Ukraina nie przeszkodziła w wyjściu na rekord

Marek WierciszewskiMarek Wierciszewski
opublikowano: 2014-07-01 16:35

Wtorkowa sesja na giełdzie nowojorskiej rozpoczęła się od mocnego ataku popytu, po tym jak odczyty koniunktury z głównych gospodarek wskazały na kontynuację ożywienia w przemyśle.

Po godzinie handlu S&P500 rośnie o 0,5 proc., notując historyczny rekord. Dow Jones zwyżkuje o 0,6 proc., a Nasdaq notuje 0,8-procentowy wzrost. Indeks PMI dla chińskiego przemysłu wzrósł powyżej odgraniczającej ożywienie od spowolnienia wartości 50 punktów, sięgając 50,7 punktu. Analogiczny wskaźnik dla strefy euro sięgnął 51,8 punktu, a indeks ISM dla przemysłu amerykańskiego wyniósł aż 55,3 punktu, co jednak okazało się być nieco niższym wynikiem od oczekiwań.

- Wskaźniki pokazują, że gospodarka jest na najlepszej drodze do ożywienia – komentował Dirk Thiels, szef działu zarządzania aktywami w towarzystwie KBC Asset Management.

Tymczasem notowaniom na giełdzie nowojorskiej nie szkodzi koniec rozejmu na wschodzie Ukrainy. To, obok wypowiedzi niemieckiego ministra finansów, który stwierdził, że biznes nie zdoła zablokować sankcji wobec Rosji, jeśli będą one niezbędne, doprowadziło do drugiego z rzędu osłabienia rubla. Rosyjska waluta traci 0,8 proc., oddając całość zwyżek z ubiegłego tygodnia.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg
None
None