Prezydent Ukrainy zaprasza polskie przedsiębiorstwa do udziału w ukraińskich inwestycjach. Szczególnie ważny jest projekt budowy terminalu odbioru i regazyfikacji skroplonego gazu ziemnego LNG w mieście Jużnyj na południu kraju. Budowę podzielono na dwa etapy. Statek-terminal o mocy przepustowej 5 mld m sześc. rocznie zostanie uruchomiony do 2016 r.
Dwa lata później gotowa będzie lądowa część terminalu o przepustowości 10 mld m sześc. rocznie. Prace ruszą w połowie listopada. Budżet projektu to 969 mln EUR. 25 proc. finansuje państwo.
Na polsko-ukraińskim seminarium w Warszawie firmom zaprezentowane zostaną także inne kluczowe narodowe projekty: Technopolis (park biznesowy dla nowoczesnych technologii), Parki Przemysłowe Ukrainy (10 pilotażowych stref przemysłowych w różnych regionach kraju), Zielone Rynki (sieć sprzedaży produktów rolnych), Czyste Miasto (przetwarzanie odpadów) i Ciepły Dom (termoizolacja budynków).
— Polska i Ukraina mają olbrzymi niewykorzystany potencjał współpracy — powiedziałagencji Interfax-Ukraina Wiktor Janukowycz. Prezentacja projektów jest zaplanowana na 1 października, ale do tej pory nie wie o niej ani Polski Związek Pracodawców Budownictwa, ani budowlana fundacja Construction Club.
— Jeśli kontrakty byłyby ubezpieczone przez BGK i KUKE, to może być ciekawy projekt — uważa Robert Kaniewski z Construction Club.
— Jedyna polska firma, która miała mieć doświadczenie w budowie podobnego terminalu, jest w upadłości. My na Ukrainę nie pojedziemy, ale jest sporo średnich firm, które rozpatrują wyjście na wschodnie rynki — mówi Dariusz Blocher, prezes Budimeksu.