Ukraińcy wypiją więcej niż my

Wiktor Szczepaniak
opublikowano: 24-09-2007, 00:00

Za pięć lat Europa Wschodnia wyda na napoje wyskokowe 86,7 mld EUR. Rynek rośnie — nomen omen — jak na drożdżach.

Na alkoholowym podium szykuje się roszada

Za pięć lat Europa Wschodnia wyda na napoje wyskokowe 86,7 mld EUR. Rynek rośnie — nomen omen — jak na drożdżach.

Branża alkoholowa, jeden z najbardziej dochodowych działów przemysłu spożywczego, może być spokojna o przyszłość. Tak przynajmniej wynika z raportu firmy badawczej Euromonitor International (EI).

Według analityków EI, tempo wzrostu sprzedaży alkoholi w Europie Wschodniej należy do największych na świecie — w ubiegłym roku wyniosło blisko 7 proc. Dobre są też prognozy na najbliższe lata.

Euromonitor przewiduje, że w 2012 r. nasz region kupi napoje wyskokowe za 86,7 mld EUR wobec 74,4 mld EUR w 2006 r. Oznacza to, że średnioroczny wzrost wartości sprzedaży, podobnie jak ilości, przekroczy 3 proc.

Niezrównana Rosja

Największym konsumentem alkoholu w Europie Wschodniej pozostanie Rosja —w 2012 r. nasz sąsiad ma pochłonąć 16,1 mld litrów. Na drugie miejsce ma się wysunąć Ukraina (4,7 mld litrów), nieznacznie tylko wyprzedzając Polskę (4,5 mld l), która dziś jest na drugim miejscu tego rankingu (3,7 mld l).

— Przewidujemy, że na polskim rynku najszybciej będzie rosło spożycie lekkich napojów alkoholowych typu RTD (gotowe drinki na bazie słodu lub spirytusu), a także piwa. Oceniamy też, że sprzedaż napojów spirytusowych będzie rosła szybciej niż win — mówi Regina Maiseviciute, analityk EI.

Znacząco wzrośnie sprzedaż alkoholu w gastronomii. To jednak nie wszystko.

Wódka w natarciu

Zapowiada się ciekawa rywalizacja triumfującego w ostatnich latach piwa z wódką, próbującą odzyskać silną pozycję.

— Będziemy lobbować za równouprawnieniem alkoholi na polskim rynku —zapowiada Andrzej Szumowski, prezes Polish Vodka Association i wiceprezes Wyborowej.

Chodzi m.in. o nierówne traktowanie reklamy i marketingu piwa i wódki.

Powołana niedawno Polish Vodka Association ma jednak znacznie ambitniejsze zamiary. Jednym z jej głównych celów jest promocja polskiej wódki na świecie.

Nasz kraj eksportuje ją za ponad 265 mln zł rocznie. Andrzej Szumowski uważa, że możemy eksportować dużo więcej, m.in. na chłonne rynki Azji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wiktor Szczepaniak

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu