Ułomna liberalizacja

  • Andrzej Arendarski
opublikowano: 25-10-2012, 00:00

ANDRZEJ ARENDARSKI

Rządowy projekt nowego prawa pocztowego przeszedł w Sejmie pierwsze czytanie. Wszystko wskazuje, że przepisy, które wejdą w życie 1 stycznia 2013 r., będą zgodne z interesem obecnego monopolisty, zachowującego przywileje w najbardziej zyskownym segmencie. Jako tzw. operator wyznaczony będzie miał wyłączne prawo do dostarczania przesyłek za potwierdzeniem odbioru oraz emerytur i rent.

Prawo pocztowe budzi protesty prywatnych operatorów, jednak powód do niepokoju mają wszyscy przedsiębiorcy. Monopol oznacza, że firmy będą miały wybór przy wysyłce… kartek świątecznych. Pisma nie tylko do sądów i urzędów, lecz także w obrocie B2B będą szły — o ile wymagają potwierdzenia odbioru — wyłącznie przez Pocztę Polską. Okazuje się, że konsultowanie rozwiązań prawnych z biznesem to fikcja. Poczta Polska zapowiada restrukturyzację — trzymam kciuki i życzę, by wywalczyła mocną rynkową pozycję. Tylko czy muszą to sfinansować przedsiębiorcy i podatnicy?

ANDRZEJ ARENDARSKI

prezes Krajowej Izby Gospodarczej

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ANDRZEJ ARENDARSKI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu