Od uchwalenia ustawy o VAT wątpliwości budziło przekazanie towarów i świadczenie usług na reprezentację i reklamę. I nadal będzie.
Z uwagi na to, że w ustawie o VAT — inaczej niż w ustawie z 1993 r. — świadczenia reklamowe nie zostały wprost wskazane jako czynności opodatkowane VAT, część doradców podatkowych i podatników uznała, że przekazanie towarów i świadczenie usług na potrzeby reprezentacji i reklamy nie podlega opodatkowaniu VAT.
Fiskus uznał inaczej
Brak odpowiednich regulacji nie przeszkodził urzędnikom w przyjęciu za pewnik, iż własne czynności reklamowe podatnika muszą być opodatkowane VAT.
— Uzasadniając swoje stanowisko przedstawiciele fiskusa wskazują na przepisy art. 7 ust. 2 i 3, które same w sobie muszą być uznane za sprzeczne, oraz art. 8 ust. 2 ustawy o VAT, który wobec braku przepisu analogicznego do art. 7 ust. 3 ustawy o VAT, tylko i wyłącznie może odnosić się do nieodpłatnego świadczenia usług nie związanego z przedsiębiorstwem podatnika — mówi Radosław Kowalski, doradca podatkowy z Centrum Edukacji i Doradztwa.
Czyżby urzędnicy uważali, że przekazanie towarów na potrzeby reprezentacji i reklamy nie wiąże się z działalnością przedsiębiorcy?
Potrzeby zmiany przepisów art. 7 i 8 ustawy o VAT nie dostrzegli też posłowie.
W Sejmie trwają i są już zaawansowane prace nad zapowiadaną jeszcze w kwietniu 2004 r. (czyli przed wejściem w życie nowej ustawy) „dużą” nowelizacją ustawy o VAT. Próżno jednak szukać w niej istotnych zmian w treści kontrowersyjnych przepisów. Zgodnie z projektowanym brzmieniem art. 7 ust. 3 ustawy o VAT, przepisu ust. 2 nie stosuje się do przekazywanych drukowanych materiałów reklamowych i informacyjnych, prezentów o małej wartości próbek
— Czyli ustawodawca w dalszym ciągu uważa, że wydanie materiałów i reklamowych, i informacyjnych nie wiąże się z działalnością przedsiębiorstwa! — oburza się Radosław Kowalski.
Mała wartość, mała zmiana
W projekcie zmian w ustawie o VAT zapisana została nowa definicja pojęcia „prezenty małej wartości”. Jeżeli posłowie nie dokonają zmiany w tym przepisie, już wkrótce, na gruncie VAT, prezentami małej wartości będą przekazywane przez podatnika jednej osobie towary: łącznej wartości nieprzekraczającej w roku podatkowym kwoty 100 zł, oraz te, których przekazania nie ujęto w ewidencji, o której mowa powyżej, jeżeli jednostkowa cena nabycia lub jednostkowy koszt wytworzenia przekazanego towaru nie przekracza 5 zł.
Zdaniem części prawników to nie do końca korzystna zmiana.
— W zamian podatnik zostaniezobowiązany do prowadzenia ewidencji pozwalającej na ustalenie tożsamości osób obdarowanych — to zaś jest nadmiernym i zupełnie niepotrzebnym obciążeniem administracyjnym. Trudno sobie wyobrazić rzetelnie prowadzoną ewidencję tego rodzaju np. w trakcie targów. Obowiązek ten nie będzie dotyczył przypadków gdy jednostkowa wartość towaru nie przekracza 5 złotych — zauważa Tomasz Michalik, partner w MDDP.
O ile druga część definicji nie budzi większych zastrzeżeń, bo kwota 5 zł nie oszałamia wysokością, ale trudno wskazać jaka byłaby właściwa, o tyle zapisany w punkcie pierwszym wymóg prowadzenia imiennej ewidencji zdaje się w niektórych sytuacjach absurdalny: trudno sobie wyobrazić, że każde wydanie gadżetu reklamowego poprzedzone jest odnotowaniem danych obdarowanego.
Reklama nadal z VAT
Jednak nie jest prawdziwa postawiona powyżej teza, że w art. 7 i 8 ustawy o VAT nie odnajdzie się podstawy opodatkowania VAT przekazania towarów i świadczenia usług na potrzeby reprezentacji i reklamy.
— Całkiem przypadkiem — jak sądzę — ustawodawca zapisał w nich taką podstawę. Otóż, w obu tych regulacjach ustawodawca podatkowy, definiując odpowiednio pojęcia „dostawa towarów” i „świadczenie usług” odsyła do przepisu art. 5 ust. 1 pkt 5 ustawy o VAT. W tym przepisie mowa jest nie o dostawie towarów i świadczeniu usług lecz o „odpłatnej dostawie” i „odpłatnym świadczeniu usług” — zauważa Radosław Kowalski.
Oznacza to, że wprost odczytując te przepisy, każdą dostawę i świadczenie usług, na płaszczyźnie VAT, należy uznać za odpłatne, czyli opodatkowane podatkiem od towarów i usług. Jednak wówczas całkowicie inne niż aktualnie przyjmowane byłoby znaczenie przepisów art. 7 ust. 2 i 3 oraz art. 8 ust. 2 ustawy o VAT.
— Wobec tego, że w projekcie nowelizacji nie zamieszczono zmiany tych zapisów, w przyszłości odnajdziemy podstawę prawną opodatkowania czynności reklamowych — obawia się Radosław Kowalski.