Umocnienie złotego może pomóc GPW

Konrad Sobiecki
18-02-2009, 08:27

Wczorajsza paniczna wyprzedaż dotknęła niemal wszystkie spółki. Na co mogą liczyć inwestorzy podczas środowej sesji? Czy złoty zyska na wartości?

Wtorkowa szarża niedźwiedzi trwała w najlepsze. Po masowej wyprzedaży polskich akcji na poniedziałkowej sesji nikt chyba nie spodziewał się takiego wyniku. GPW zaraz po giełdzie austriackiej i rosyjskiej, stała się najmocniej przecenionym rynkiem w Europie. Od samego początku tygodnia WIG20 zdążył oddać już ponad 11 proc. ustanawiając nowe dno w obecnym kryzysie. Oliwy do ognia na GPW dolał jeszcze wzmożony poziom obrotów. Widać, że zagraniczni inwestorzy utożsamiają nasz kraj z Ukrainą i innymi krajami Europy Środkowej i Bliskiego Wschodu gdzie nie dzieje się najlepiej.

W USA nie odbyło się wczoraj bez „nerwówki”. Od samego początku gracze masowo wyprzedawali akcje. Nie pomogła poniedziałkowa przerwa od handlu ani też ostateczne zatwierdzenie planu ratowania rynku 800 mld USD. Podobnie jak i na Książęcej – mocno taniały akcje spółek z sektora finansowego (w tym m.in. CitiGroup czy największa instytucja finansowa na świecie - Bank of America). Po „zielonej” stronie znalazły się jedynie papiery Wal-Mart. Główne indeksy amerykańskiej giełdy zanurkowały o ok. 4 proc.

Na parkietach azjatyckich obserwujemy spadek w stosunku do wczorajszych zamknięć. Japoński Nikkei oddał tym razem prawie (1,5 proc.). Bardzo podobnie zachowuje się również Hang Seng.

Z analizy technicznej widać, że przełamane wczoraj wsparcie dla WIG (na poziomie z 2003 roku- 22,5 tys. punktów) nie wróży najlepiej. Dalsze „hamulce” znajdują się bowiem dopiero poniżej 19 tys. Miejmy nadzieje, że poziom ten nie zostanie przebity, ponieważ oznaczałoby to otwarcie drzwi do dużo niższych rejonów.

Inwestorzy będą również bacznie przyglądać się napływającym za oceanu danym makro. O godz. 14:30 poznamy raport z amerykańskiego rynku nieruchomości, a dokładniej liczbę rozpoczętych budów domów i zezwoleń na nie. Z ważniejszych danych - 45 min. później dowiemy się o produkcji przemysłowej w styczniu. Miejmy nadzieję, że okaże się on bliski prognozom.

Wyniki kwartalne przed 15:30 poda Commerzbank, grupa ING i francuski bank Societe Generale. Z polskich przedsiębiorstw ujawnił je już m.in. bank ING BSK, który po czterech kwartałach miał 445 mln zł zysku wobec 631 mln zł rok wcześniej.

Wydaje się, że akcje są już mocno przecenione, a okazji do kupna przybywa. Jednakże ponieważ rynki kapitałowy i walutowy są ze sobą ściśle powiązane dopóki złoty nie umocni się  dopóty nie ma co myśleć o większym odbiciu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Konrad Sobiecki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / Umocnienie złotego może pomóc GPW