UMTS: NIE MA WEKSLI

Tomasz Siemieniec
31-10-2000, 00:00

UMTS: NIE MA WEKSLI

Termin składania ofert został przesunięty o 20 dni i upływa 1 grudnia

POŁOWICZNE USTĘPSTWA: Tomasz Szyszko, minister łączności, zrezygnował z obowiązku dołączenia do oferty weksla in blanco, bo zdał sobie sprawę, że ten wymóg jest nierealistyczny i może tylko pogrzebać przetarg. Twardo trzyma się natomiast przyjętych zasad roamingu. Być może wierzy, że takie ustępstwo zapewniłoby mu przychylność polskich operatorów GSM. fot. GK

Resort łączności zrezygnował z jednego z najbardziej krytykowanych wymogów przetargu na UMTS — weksli in blanco na 700 mln EUR. W zamian konsorcja mają złożyć gwarancje opiewające, prawdopodobnie, na blisko 50 mln EUR. Więcej — i to aż o 20 dni — mają też na przygotowanie dokumentacji przetargowej. Najbardziej kontrowersyjny roaming krajowy pozostanie bez zmian.

Zmian w założeniach przetargu, na których najbardziej zależało Polkomtelowi, Polskiej Telefonii Cyfrowej i Centertelowi, nie będzie. Roaming krajowy na warunkach przedstawionych przez resort zostaje. Pozostają też dwie całkiem rozbieżne opinie prawne w tej sprawie. Dzisiaj WZA i jednocześnie rada nadzorcza Polkomtelu oraz rada nadzorcza PTC mogą podjąć decyzje o udziale lub bojkocie konkursu. Jeśli podtrzymają dotychczasowe deklaracje, to rzeczywiście zrezygnują z wyścigu o licencje.

— Zarząd ma dzisiaj przedstawić radzie czytelną rekomendację dotyczącą UMTS. Wczorajsze — kolejne już — zmiany dotyczące warunków przetargu mogą jednak nieco opóźnić termin podjęcia ostatecznej decyzji — mówi Robert Niczewski, rzecznik Ery GSM.

Wczoraj odbyło się też spotkanie przedstawicieli resortu z wszystkim podmiotami, które wykupiły dokumentację. MŁ zrezygnowało z pełnomocnika.W ciągu trzech godzin miało wyjaśnić wątpliwości zainteresowanych. Było ponad sześćset zapytań. W związku z zapowiedzianymi zmianami w dokumentacji za dwa tygodnie odb궹 się kolejne konsultacje z operatorami.

Roaming legalny...

Resort łączności odpowiedział wczoraj na zarzuty trzech polskich operatorów GSM dotyczące obowiązku świadczenia przez nich roamingu krajowego na rzecz nowych operatorów sieci UMTS. Twierdzą oni, podpierając się opiniami specjalistów od prawa telekomunikacyjnego, że roaming będzie możliwy tylko za ich zgodą. Zdaniem specjalistów wynajętych przez MŁ, nie ma podstaw do kwestionowania jego legalności, a decyzję o jego uruchomieniu będzie narzucał prezes URT.

— Sprawa jest jednoznaczna. W roamingu istnieje fizyczny obowiązek przyłączania sieci operatorów, a zatem te kwestie reguluje dział czwarty prawa telekomunikacyjnego. Automatycznie prezes URT może zobowiązać operatorów do wzajemnego świadczenia takich usług. Nie jest potrzebna zgoda jednego z nich — twierdzi prof. Tadeusz Więckowski z Politechniki Wrocławskiej.

— Dysponujemy wykładniami prawnymi całkowicie odmiennymi od tego, co przedstawił wczoraj minister — uważa Leszek Kamiński, rzecznik Polkomtelu.

— W roaming nie uwierzę, dopóki nie zobaczę, że działalność rozpoczęli operatorzy long-distance. Jedna sprawa to prawo regulatora do narzucania roamingu, a druga to egzekucja tego obowiązku — tłumaczy Jarosław Nowrotek, jeden z szefów Synergies, firmy doradczej organizującej jedno z konsorcjów w przetargu.

...weksel nierealny...

Dzisiaj będą znane natomiast szczegóły poprawionej dokumentacji przetargowej. Resort zdecydował o wycofaniu się z obowiązku dołączenia do oferty weksla in blanco na kwotę 700 mln EUR.

— Otrzymaliśmy sporo sygnałów, że ten element — chociażby ze względów technicznych — jest niemożliwy do spełnienia. Zastąpi go inne zabezpieczenie, tym razem gwarancja bankowa, która nie powinna być uciążliwa dla konsorcjów ubiegających się o licencję. Szczegóły podamy dzisiaj. Na pewno nie zmienią się natomiast kryteria oceny — mówił Tomasz Szyszko, minister łączności.

Gwarancja bankowa będzie prawdopodobnie opiewać na mniej więcej 50 mln EUR.

— Musimy zachować element zabezpieczenia wpływów do budżetu. Na rynku nie brakuje opinii, że część operatorów planuje zaskarżenie przetargu tylko po to, aby opóźnić wydanie licencji. Na to nie możemy sobie pozwolić i dlatego zabezpieczenie będzie wynosić kilkadziesiąt milionów EUR, bo żaden z oferentów nie zaryzykuje straty takiej kwoty — uważa wysoki urzędnik resortu łączności.

...a terminy do zmiany

Zmiana dotycząca weksla wymusiła kolejne — tym razem już chyba ostatnie — przesunięcie terminów związanych z tym przedsięwzięciem. Dzisiaj ukaże się ogłoszenie informujące o zmianach w dokumentacji. 31 października poprawiony dokument oraz wzór licencji otrzyma 19 podmiotów zainteresowanych przetargiem. W związku z tym na złożenie ofert mają o dwadzieścia dni więcej. Termin upływa 1 grudnia, a nie 10 listopada. Konkurs zostanie rozstrzygnięty najpóźniej 21 grudnia.

— Zapewniam, że zdążymy — twierdzi Tomasz Szyszko.

Nieoficjalnie mówi się również, że przesunięcie terminów było ukłonem w stronę zagranicznych oferentów, którzy sygnalizowali MŁ, że mogą nie zdążyć z przygotowaniem ofert. Przetargiem wciąż zainteresowane są: Telefonica, Hutchison, TIW, TU Mobile oraz dwie firmy z Turcji. Turcy rozmawiali ostatnio z Polsatem i Polpagerem, a włoski TU Mobile z konsorcjum Futuro.com, w skład którego wchodzą m.in. holding ITI oraz spółka telekomunikacyjna Pro Futuro.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Siemieniec

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / UMTS: NIE MA WEKSLI