Unia Europejska nie rozwiąże za nas naszych problemów

Mariusz Wesołowski
opublikowano: 2002-12-16 00:00

Ostatni „normalny” tydzień na giełdzie w tym roku inwestorzy bez wątpienia rozpoczną od analizy decyzji, jakie zapadły podczas kopenhaskiego szczytu Unii Europejskiej. Bez względu na to, na jakich warunkach Polska wejdzie do UE warto pamiętać, że akcesja sama w sobie niczego nie poprawi w polskiej gospodarce. Skala obecnych problemów w górnictwie pokazuje przy tym, jak wiele trudnych i bolesnych reform stoi jeszcze przed Polską.

Warto zatem po pierwszych gorących wrażeniach zwrócić uwagę na inne informacje, jakie w ostatnich dniach dotarły na rynek. Złe dane nadeszły m.in. z Niemiec i Stanów Zjednoczonych. Kolejny raz ogromny niepokój wzbudza wzrost bezrobocia. Pesymizmem napawa także brak perspektyw szybkiej poprawy tej sytuacji. Wynika to z mało przekonujących planów zmniejszenia liczby osób bez pracy. Niestety, wciąż dochodzą informacje, ze fala zwolnień w głównych gospodarkach świata jeszcze się nie zakończyła. Reperkusje tego widoczne są też i u nas, jakbyśmy nie mieli własnych problemów z bezrobociem.

Ewentualny optymizm po wynikach kopenhaskiego szczytu, mocno studzi stan gospodarki niemieckiej, naszego największego partnera handlowego. Gospodarka ta konsekwentnie podąża śladem Japonii, która od kilku lat znajduje się w permanentnym dołku. Nie można także pozostać obojętnym wobec zaostrzającego się konfliktu wewnętrznego w Wenezueli. Ten kraj, choć bardzo od nas daleki, odgrywa bardzo ważną rolę na rynku ropy, będąc jednym z największych dostawców tego surowca.

Przez ostatnie trzy miesiące akcje Dębicy nieustannie rosną. W tym czasie zyskały prawie 50 proc. Głównych powodów takiego zachowania należy upatrywać w bardzo dobrych rezultatach oponiarskiej spółki, niskiej wycenie oraz wejściu jej walorów w skład bardzo prestiżowego indeksu WIG 20. Obserwując wykres kursu akcji Dębicy wyraźnie widać zbliżającą się nieuchronnie korektę. Jej prawdopodobieństwo wrasta ze względu na dużą stromość ostatniej linii trendu. Pozwala to na łatwe jej przełamanie. Wyprzedaż akcji spółki może pobudzić silny złoty, który w przypadku braku kolejnej obniżki stóp przez RPP, ma duże szanse dalej się wzmacniać. Jak wiadomo, spółka jest silnie uzależniona od eksportu, zatem można przypuszczać, że wysokie notowania złotego będą miały negatywny wpływ na jej wyniki, mimo dobrego zarządzania przedsiębiorstwem.

W ostatnim czasie walory KGHM Polska Miedź poddają się przecenie. Wyprzedaż pobudziła informacja o zmniejszeniu zaangażowania w miedziową spółkę przez zagranicznych inwestorów. Niedawne wzrosty KGHM to przede wszystkim wynik oczekiwania graczy na dalszy wzrost ceny miedzi na światowych rynkach. Jednakże w obliczu coraz nowszych korekt światowego wzrostu gospodarczego widać wyraźnie, że nagłego skoku popytu na miedź nie będzie. Warto także pamiętać, że mocny złoty niweczy część wpływu wyższych cen surowca. Należy wreszcie zwrócić uwagę na ostatnie wypowiedzi prezesa Netii w sprawie ewentualnej konsolidacji operatorów lokalnych. Jednoznacznie stwierdził on, że taki proces będzie wymagał uporządkowania finansów Telefonii Dialog. Wygląda więc na to, że pomimo deklaracji zarządu, Dialog jeszcze długo będzie stanowił poważny problem dla KGHM.

W tym tygodniu ma odbyć się walne zgromadzenie akcjonariuszy Polifarbu Cieszyn-Wrocław, którego celem jest przegłosowanie utworzenia funduszu dywidendowego. Jego uchwalenie będzie kolejnym powodem, dla którego warto posiadać walory Polifarbu. Jeden z czołowych polskich producentów farb po przeprowadzeniu restrukturyzacji pokazuje godne pozazdroszczenia rezultaty. Dodatkowo można śmiało stwierdzić, że ta korzystna tendencja będzie utrzymana, gdyż trudno oczekiwać, aby restrukturyzacja przynosiła efekty tylko przez kilkanaście miesięcy. Jedynym problemem pozostaje wybór odpowiedniego momentu do zakupu walorów, gdyż ostatnia fala wzrostowa, praktycznie bezkorekcyjnie, dała bardzo silny skok ceny. To niestety zwiastuje korektę trendu.

Autor jest licencjonowanym maklerem papierów wartościowych. Przedstawione w „PB” oceny spó- łek są jedynie poglądami autora i nie mogą być traktowane jako zalecenia lub rekomendacje.