Unia, fundusze norweskie czy chmura

Kiedyś wysokie koszty ograniczały dostęp do systemów klasy ERP. A dzisiaj?

Trudno podać uśrednione koszty wdrożenia systemu klasy ERP (do zarządzania przedsiębiorstwem). Decyduje o tym głównie skala przedsięwzięcia. Przykład: licencje, które kupują małe i średnie firmy, są znacznie tańsze od zaawansowanych rozwiązań dla korporacji.

NA RÓŻNE SPOSOBY: Klienci decydujący się na systemy klasy ERP mają do wyboru kilka możliwości finansowania takiej inwestycji — mówi Daniel Olejniczak, wiceprezes Bonair. [FOT. MP]
Zobacz więcej

NA RÓŻNE SPOSOBY: Klienci decydujący się na systemy klasy ERP mają do wyboru kilka możliwości finansowania takiej inwestycji — mówi Daniel Olejniczak, wiceprezes Bonair. [FOT. MP]

— Co istotne, koszt sprzętu staje się coraz mniej znaczący. Najdroższym elementem jest wdrożenie, czyli uruchomienia określonych funkcjonalności systemu. Wzrasta on wraz z liczbą ośrodków czy stopniem skomplikowania struktury danej instytucji — uświadamia Grzegorz Kuryłowicz, kierownik projektów w zespole ERP w Capgemini Polska.

Dodaje, że przy kalkulacji projektu należy pamiętać o konieczności zaangażowania własnych zasobów. Żaden system informatyczny — podkreśla — nie może być wdrożony bez aktywnego udziału pracowników firmy. Kalkulacja powinna uwzględniać koszty pracy oddelegowanych do przedsięwzięcia osób i konieczność zapewnienia dla nich zastępstwa lub nadgodzin.

Ulga na technologie

Jak się stać szczęśliwym posiadaczem systemu, gdy mamy ograniczony budżet na IT? Dotychczas dużą popularnością cieszyło się pozyskiwanie na ten cel bezzwrotnych funduszy z Unii Europejskiej w ramach działań Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka na wdrożenie projektów e-biznesowych, takich jak e- usługi czy wspieranie wdrażania elektronicznego biznesu typu B2B. Co równie ważne, dostawcy rozwiązań IT pomagają klientom w załatwieniu wszelkich formalności związanych z takimi przedsięwzięciami. Przykładem spółka Bonair, partner Microsoftu, która jest biegła w przygotowywaniu wniosków.

— Planuje się ostatni nabór wniosków w ramach funduszy na lata 2007-13, ale mamy nadzieję, że po zatwierdzeniu przez Unię Europejską nowego budżetu, pojawi się nowa transza unijnych pieniędzy na te cele — mówi Daniel Olejniczak, wiceprezes Bonair.

Innym pomysłem na sfinansowanie systemów ERP jest skorzystanie z Norweskiego Mechanizmu Finansowego i Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG).

— Tzw. fundusze norweskie i fundusze EOG są formą bezzwrotnej pomocy zagranicznej przyznanej przez Norwegię, Islandię i Liechtenstein Polsce i 14 państwom członkowskim UE — tłumaczy wiceprezes Olejniczak.

Nie zawsze uda się pokryć 100 proc. inwestycji, ale zawsze warto powalczyć o zmniejszenie jej kosztów. Taką możliwość daje np. ulga podatkowa na innowacje, która zakłada odliczenie od podstawy opodatkowania wydatków na zakup nowych technologii (do 50 proc. ich wartości początkowej). A co podpada pod określenie „nowe technologie”? Odpowiedź można znaleźć w Ustawie z 29 lipca 2005 r. o niektórych formach wspierania działalności innowacyjnej i jej nowelizacji z 12 maja 2006 r.

— Jest to wiedza technologiczna w postaci wartości niematerialnych i prawnych, w szczególności wyniki badań i prac rozwojowych, umożliwiająca wytwarzanie nowych lub udoskonalonych wyrobów lub usług, która nie jest stosowana na świecie przez okres dłuższy niż ostatnich pięć lat, co musi być potwierdzone opinią niezależnej jednostki naukowej w rozumieniu ustawy o zasadach finansowania nauki — wyjaśnia Katarzyna Zyzak, kierownik działu finansów i administracji firmy XPlus.

Elastyczne rozwiązania

Wielu klientów decyduje się także na kredyty lub leasing, który pozwala przede wszystkim zoptymalizować początkowe koszty realizacji przedsięwzięcia i obciążenia podatkowe.

— Jako partner wdrożeniowy próbujemy razem z klientem dopasować finansowanie ERP do aktualnych możliwości firmy. Na przykład rozkładamy należności na pewne etapy, odpowiadające zazwyczaj postępom w projekcie, a także oferujemy możliwość rozliczania opłat za część usług w ramach utrzymania systemu — wskazuje Daniel Olejniczak.

Dostęp do najnowocześniejszej technologii zapewnia też model cloud computingu, w którym nie jest wymagany zakup licencji i infrastruktury. Zamiast tego klient może rozliczać się w formie miesięcznego abonamentu.

— Takie rozwiązanie jest szczególnie atrakcyjne dla firm, które dopiero się rozwijają i nie stać ich na finansowanie sprzętu czy administrowanie systemem. W takim modelu klient nie jest właścicielem systemu, ale płaci za korzystanie z konkretnych usług — podkreśla prezes Olejniczak.

50 proc. Do takiej wysokości od podstawy opodatkowania można odliczyć wydatki na zakup nowych technologii.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Unia, fundusze norweskie czy chmura