Unia wierzy w superwęgiel

opublikowano: 30-01-2013, 00:00

Bruksela wyłoży na badania nad grafenem 1 mld EUR. Technologiczna rewolucja coraz bliżej.

Węglem można palić w piecu, ale można też, gdy przyjmie postać diamentu, udekorować dłoń nawet najbardziej wymagającej „partnerki”. Naukowcy wiedzą też, że gdy pierwiastek przyjmuje formę wyizolowanego po raz pierwszy zaledwie 9 lat temu grafenu, czyli ułoży się w płaską, pojedynczą warstwę atomów, można z nim zrobić niemal wszystko, wykorzystując jego lekkość, giętkość, wytrzymałość (jest wtedy 100-300 razy twardszy od stali)i świetne przewodnictwo. Przede wszystkim — zastąpić nim znacznie mniej wydajny krzem w komputerowych procesorach i przeskoczyć do kolejnej epoki, ale też np., dzięki przezroczystości, konstruować sztuczne siatkówki oka. Co stoi na przeszkodzie rewolucji? Technologia — przemysłowa produkcja grafenu jest jeszcze niemożliwa. Chce to zmienić Komisja Europejska, która w ciągu najbliższej dekady w badania nad grafenem zainwestuje 1 mld EUR, czyniąc go flagowym projektem naukowym (obok badań nad ludzkim mózgiem, na które też ma pójść 1 mld USD).

— Inwestowanie w najbardziej innowacyjne technologie i rozwiązania zyskuje na znaczeniu zwłaszcza w czasie kryzysu, dlatego kierujemy publiczne pieniądze na tak obiecujące projekty jak grafen — mówi Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego.

Nad metodami masowej produkcji grafenu już od 2007 r. pracuje zespół warszawskiego Instytutu Technologii Materiałów Elektronicznych (ITME), a badania nad rewolucyjną formą węgla finansowane są m.in. w ramach programu GRAF-TECH, realizowanego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. Badacze z ITME — wraz z ponad setką innych zespołów naukowych z Europy — przez najbliższą dekadę za unijne pieniądze będą wspólnie przyglądać się grafenowi. Pracami pokierują Szwedzi z Uniwersytetu Chalmersa w Gothenburgu, weźmie w nich udział co najmniej czterech noblistów.

— Program GRAF-TECH już wzmocnił pozycję polskich naukowców i przedsiębiorców na rynku międzynarodowym, a teraz dzięki udziałowi ITME w unijnym projekcie mamy szanse stać się liderami w kluczowych obszarach techniki — mówi Barbara Kudrycka.

Polacy zajmą się technologią wytwarzania grafenu na podłożach dielektrycznych (izolatorach) i metalicznych. W najbliższych miesiącach do badań będzie mogło dołączyć jeszcze nawet 20-30 zespołów polskich naukowców.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu