Unibep najgorsze ma za sobą

ANP
opublikowano: 24-03-2010, 00:00

Spółka nie poprawiła wyników, ale zapewnia, że zmierza ku przekroczeniu 1 mld zł przychodów w 2012 r.

Spółka nie poprawiła wyników, ale zapewnia, że zmierza ku przekroczeniu 1 mld zł przychodów w 2012 r.

Na wtorkowej sesji akcje Unibepu drożały do 8,47 zł na zamknięciu, choć spółka w rocznym raporcie pokazała spore spadki. Jej skonsolidowane przychody zmalały o 22,2 proc. — do 392,71 mln zł, a zysk netto grupy stopniał o 37 proc. — do 17,8 mln zł. Jan Mikołuszko, prezes spółki, jest jednak dobrej myśli.

"Z jednej strony, był to pierwszy od wielu lat rok, w którym nie poprawiliśmy wyników, z drugiej — był to rok potwierdzający słuszność dokonanych zmian antykryzysowych i prorozwojowych. Uruchomiliśmy wszystkie nasze nowe biznesy i dobrze umiejscowiliśmy je na rynkach" — napisał w liście do akcjonariuszy.

Podkreślił, że w latach 2008-09 spółka stworzyła silne fundamenty, by osiągnąć cel finansowy planowany na rok 2012, tj. przekroczenie miliarda złotych przychodów przy pięcioprocentowej rentowności netto. Prognoza na ten rok zakłada 607 mln zł przychodów i 20 mln zł zysku netto.

"Perspektywa roku bieżącego oraz lat najbliższych, patrząc przez pryzmat wielkości oraz zróżnicowania portfela zleceń, wygląda znacznie lepiej niż w roku poprzednim. Oczywiście w przypadku nowych kontraktów nie można liczyć na poziom marży, jaki był możliwy do osiągnięcia w przypadku kontraktów podpisywanych w latach poprzednich" — dodał Jan Mikołuszko.

W tym roku należy spodziewać się powrotu spółki do działalności na rynku rosyjskim. Działalność ta nie została uwzględniona w prognozie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ANP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu