Unicom Bols zamierza przejąć trzy Polmosy

Katarzyna Jaźwińska
opublikowano: 2000-10-06 00:00

Unicom Bols zamierza przejąć trzy Polmosy

Holenderski koncern chce wejść do fabryk z Poznania, Lublina i Żyrardowa

SPRZEDAŻ SPADA: Stefan Laux, prezes UBG, uważa, że sprzedaż wódek w Polsce drastycznie spada. Nasze trunki lepiej mają się za granicą, choć i tam sytuacja się pogarsza. fot. Borys Skrzyński

Royal Bols Destilere, udziałowiec Unicom Bols Group, który znalazł się na krótkiej liście chętnych do przejęcia Polmosu Poznań, zamierza powalczyć także o spółki z Lublina i Żyrardowa. Holenderski inwestor nie rozstrzygnął jeszcze, czy w eksporcie Wyborowej będzie współpracować z Agrosem, czy też zechce sprzedawać ją samodzielnie.

Holenderski koncern alkoholowy Royal Bols Destilere, udziałowiec Unicom Bols Group, jest jednym z potencjalnych inwestorów dla Polmosu Poznań. Zagraniczna firma znalazła się na krótkiej liście chętnych do przejęcia walorów wódczanej spółki. Jeżeli nie uda mu się przejąć Polmosu Poznań, Stefan Laux, prezes UBG, zapewnia że Holendrzy powalczą także o spółki z Lublina i Żyrardowa. Nie wykluczone również, że zainteresują się innymi dużymi Polmosami: z Białegostoku lub Zielonej Góry.

Z Agrosem czy bez

Szef Bolsa nie ujawnia, ile koncern jest skłonny zapłacić za walory spirytusowych firm. Nie chce się także wypowiadać, czy już dziś wyłoży środki za prawo do eksportu Wyborowej. Do zagranicznej rejestracji tej marki nie ma bowiem prawa Polmos Poznań, wyłączny krajowy właściciel, lecz Agros.

Czy UBG postara się odebrać stołecznemu holdingowi ten przywilej? Stefan Laux podkreśla, że nie zapadła jeszcze decyzja, czy w sprzedaży Wyborowej za granicą Bols będzie współpracować z Agrosem, czy też nie. Z pewnością natomiast UBG — podobnie jak inne zagraniczne koncerny — wołałby mieć wyłączność na zagraniczną sprzedaż tej wódki.

Takich dylematów nie przysporzą Holendrom Polmosy z Żyrardowa i Lublina. Pierwszy jest właścicielem marki wódki Belvedere, drugi natomiast — Żołądkowej Gorzkiej. Obie fabryki mają też wyłączne prawa do eksportu swoich wódek. Jest to szczególnie ważne w przypadku wódki Belvedere, która w Polsce nie jest zbyt popularna, króluje natomiast na rynku amerykańskim.

Bez dylematów

Dzięki tej marce Polmos Żyrardów od dawna jest uważany za czarnego konia branżowej prywatyzacji. Bols może jednak spodziewać się silnej walki o walory tego Polmosu. Zainteresowany spółką jest także Phillips Millenium, dystrybutor Belvedere w USA. Od 1996 roku zainwestował on w promocję tej marki 50 mln USD, a 9 mln USD kosztowały procesy z Euro-Agro o prawo do marki.

Przejmując Polmos Lublin, UBG pozbędzie się kłopotów, jakie sprawia koncernowi produkowana w polskiej firmie wódka Boss. Holendrzy zarzucali lubelskiej spółce podrabianie marki wódki Bols, ale sądowych procesów nie wygrali.

Więcej bolsa i soplicy

Jednym z powodów, dla których Bols zdecydował się na uczestnictwo w prywatyzacji Polmosów, jest fakt, że ma on w Polsce w pełni wykorzystane zdolności produkcyjne.

UBG posiada własną fabrykę w Obornikach Wielkopolskich. W 1999 roku Bols sprzedał w Polsce ponad 50 mln butelek, wartości ponad 1 mld zł. W Polmosach koncern chce nie tylko rozszerzać produkcję marki Bols — firma zamierza również rozwijać zakupione już w Polsce znaki — Pani Twardowska i Soplica.