Włoski bank poinformował, że w ofercie zgłoszono do 2 czerwca sprzedaż akcji stanowiących 7,58 proc. kapitału Commerzbanku. Oznacza to, że po jej zakończeniu może mieć co najmniej 34,35 proc. akcji niemieckiej spółki.
Bloomberg przypomina, że UniCredit będzie właścicielem akcji zgłoszonych w ofercie dopiero po jej zakończeniu oraz uzyskaniu niezbędnych zgód regulatorów. Włoski bank sygnalizował, że może to potrwać wiele miesięcy i spodziewa się zakończenia procesu nawet dopiero w pierwszej połowie przyszłego roku.
UniCredit zaoferował 0,485 swojej akcji za każdą akcję Commerbanku. Premia wobec wyceny rynkowej była relatywnie niewielka i władze włoskiego banku sygnalizowały, że nie spodziewają się wielu chętnych do sprzedaży akcji. Bloomberg zwraca jednak uwagę, że przekroczenie 30 proc. w akcjonariacie Commerzbanku oznacza umocnienie pozycji UniCredit i utrudni pozbycie się go, czego prawdopodobnie chcą władze niemieckiego banku oraz rząd Niemiec.
We wrześniu 2024 roku UniCredit niespodziewanie ujawnił posiadanie dużego pakietu akcji Commerzbanku, co wywołało spekulacje o próbie jego przejęcia. Reakcja władz banku, związków zawodowych oraz rządu Niemiec, który ma ok. 12 proc. jego akcji, była negatywna. Władze Commerzbanku uznały ogłoszoną w maju ofertę przejęcia za zbyt niską.
Commerzbank jest właścicielem polskiego mBanku, posiada 69 proc. jego akcji.
