Unilever powraca na Kubę

opublikowano: 12-01-2016, 13:19

Po czterech latach przerwy koncern Unilever powraca ze swoimi produktami na Kubę, donosi Bloomberg. Angielsko-holenderski potentat branży spożywczej i produktów konsumenckich właśnie zawiązał warte 35 mln USD join venture z państwową firma Untersuchel, produkującą detergenty na tej karaibskiej wyspie.

Jak poinformował Unilever, wspólne przedsięwzięcie będzie produkowało i sprzedawało m.in. szampon Sedal i mydło Lux na kubańskim rynku. Unilever ma posiadać 60 proc. udziałów w spółce, która stworzyć ma około 300 miejsc pracy w Mariel, portowym mieście oddalonym o około 40 km na zachód od stołecznej Hawany, gdzie kubański rząd wyznaczył specjalną strefę rozwoju dla zagranicznych projektów inwestycyjnych.

Powrót do tej ostoi komunizmu stał się możliwy po tym jak w 2014 r. Kuba zliberalizowała prawo dla zagranicznych inwestorów znacząco uatrakcyjniając swój rynek. Kraj oferuje niższe podatki oraz gwarantuje bezpieczeństwo inwestycji.

W grudniu 2015 r. Kuba i Stany Zjednoczone po raz pierwszy od ponad półwieczu zgodziły się na wznowienie komercyjnych lotów pomiędzy obydwoma krajami. Rozważana jest też wizyta prezydenta Baracka Obamy na Kubie, na którą przed ponad 50-cioma laty USA nałożyły embargo. 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane