Unimil, krakowska firma produkująca prezerwatywy, zamierza w następnych latach wypłacać dywidendę. Po trzech kwartałach roku obrachunkowego, który trwa od 1 lipca 2003 do 30 czerwca 2004, zysk spółki będzie wyższy niż w analogicznym okresie sprawozdawczym. Spółka zanotowała wówczas 1,2 mln zł zysku netto i 24,5 mln przychodów.
— Chcemy co roku z wypracowanego zysku wypłacać dywidendę. Piątkowe NWZA uchwaliło 1,39 zł zaliczki na dywidendę za 2003 rok. Po zakończeniu roku obrachunkowego w czerwcu planujemy wypłatę dodatkowych środków na poczet dywidendy, ale wiele zależeć będzie od wyniku — mówi Grzegorz Winogradzki, prezes Unimilu.
Grzegorz Winogradzki nie chciał mówić o strategii spółki na najbliższe lata, gdyż nie jest wykluczona zmiana głównego akcjonariusza, którym obecnie jest niemiecki Condomi. Gdyby doszło do przejęcia na rynku niemieckim, akcjonariuszem krakowskiej firmy może być notowana na giełdzie Beate Uhse.