Unimil: o partnerze zdecyduje sąd

Robert Grzeszczuk
opublikowano: 1999-11-16 00:00

Unimil: o partnerze zdecyduje sąd

Wczoraj do Sądu Gospodarczego w Krakowie trafił pozew przeciwko warszawskiemu Universalowi. Złożyło go krakowskie Biuro Inwestycyjne Code, które domaga się od warszawskiego holdingu realizacji przedwstępnej umowy o przeniesieniu 191 667 akcji imiennych Unimilu (spółki zależnej Universalu) , uprawniających do ponad 48 proc. głosów na WZA przedsiębiorstwa.

Na początku listopada Universal poinformował, że umowa nie dojdzie do skutku. Kilka dni później o przejęciu walorów Unimilu od warszawskiego holdingu poinformował niemiecki producent prezerwatyw — firma Condomi AG.

Zdaniem analityków, trudno powiedzieć, czy pozew odniesie skutek. Nie jest znana bowiem treść umowy. Niewykluczone, że Universal będzie musiał jedynie zapłacić karę za zerwanie umowy.

Według Marka Gila, prezesa Code, spółka przekazała już Universalowi w ramach zaliczki 3 mln zł. Pozostałe 5,6 mln zł zdeponowane jest na rachunku w biurze maklerskim. Pół roku temu krakowska spółka odkupiła od Trans Universal Poland 14,7 proc. akcji Unimilu. Mimo że uprawniają one do 7,5 proc. głosów na WZA, nie zapewniają praktycznie żadnego wpływu na działalność spółki. Wszelkie decyzje musi zaakceptować Universal. Na ostatnim NWZA Unimilu zmienił on skład rady nadzorczej spółki (posiada 4 z 5 przedstawicieli). Wprowadził też zmiany do statutu spółki, zgodnie z którymi decyduje, komu mogą zostać sprzedane akcje imienne spółki.

Ubiegły rok Unimil zakończył przychodami na poziomie 19,1 mln zł. Zysk na działalności operacyjnej wyniósł 1,99 mln zł, zaś zysk netto był o 140 tys. zł mniejszy.

Po trzech kwartałach tego roku przychody spółki wyniosły 14,4 mln zł. W ujęciu nominalnym jest to 300 tys. zł mniej niż przed rokiem. Narastająco po dziewięciu miesiącach zysk operacyjny spółki ukształtował się na poziomie 1,98 mln zł (1,79 mln zł rok wcześniej). Natomiast zysk netto zamknął się kwotą 1,5 mln zł, podczas gdy w analogicznym okresie ubiegłego roku było to prawie o 100 tys. zł więcej.