Od kilku miesięcy PZU, przy błogosławieństwie resortu skarbu, forsuje ideę repolonizacji ubezpieczeń. Za tym hasłem kryje się pomysł, by państwowe firmy ubezpieczały się tylko u krajowego giganta i nie korzystały z usług zagranicznych towarzystw. PZU odniósł już pierwsze sukcesy na tym polu. Udało się mu m.in. zdobyć kontakt o wartości 100 mln zł na ubezpieczenie gigantycznego majątku Polskiej Grupy Energetycznej (PGE), największej spółki z tej branży. Działania rodzimej grupy ubezpieczeniowej nie przeszły bez echa na rynku. Pojawili się także pierwsi konkurenci, którzy chcą podłożyć nogę PZU.
![PZU, kierowany przez Michała Krupińskiego, wziął na celownik wart nawet 1 mld zł rocznie rynek ubezpieczeń spółek skarbu państwa i samorządów. Plany państwowego giganta próbuje pokrzyżować Uniqa, na czele której stoi Andrzej Jarczyk. [FOT. WM, ARC]](http://images.pb.pl/filtered/10590d90-53d7-45bb-8b94-20a3ef2c6983/4dc3cc4e-7f6e-5348-892b-5a3a6e887508_w_400.jpg)


Z naszych informacji wynika, że Uniqa TU zdecydowała się odwołać do Krajowej Izby Odwoławczej w sprawie decyzji PGE o zakupie ubezpieczeniu w grupie PZU. Ubezpieczyciel o austriackich korzeniach ma w tym własny interes. Wystartował w rozpisanym przez PGE przetargu. Drugą ofertę w tym postępowaniu złożyło konsorcjum, którego członkiem był właśnie PZU. Ostatecznie jednak PGE unieważniła przetarg i zdecydowała się skorzystać z oferty należącego do PZU towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych TUW PZUW.
Katarzyna Ostrowska, rzeczniczka grupy Uniqa w Polsce, potwierdza nasze informacje: — Złożyliśmy odwołanie w ramach standardowej procedury — mówi Katarzyna Ostrowska. Nie chce jednak komentować treści wniosku, ani też przyczyny, dla której Uniqa zdecydowała się na taki krok. W sprawie odwołania nie chcą wypowiadać się PZU i PGE. Ubezpieczeniowy gigant twierdzi, że nie jest stroną w sprawie, natomiast PGE odmówiła komentarza.
Z naszych ustaleń wynika, że przedmiotem odwołania Uniqa TU do KIO jest zawarcie umowy między TUW PZUW a PGE z pominięciem procedury przetargowej. Zezwala na to ustawa o działalności ubezpieczeniowej, która daje możliwość świadczenia usług swoim członkom przez towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych bez konieczności rozpisywania przetargów. Ta możliwość jest podstawą pomysłu PZU na repolonizację ubezpieczeń.
Dysponując własnym towarzystwem ubezpieczeń wzajemnych, gigant może nakłaniać państwowe firmy i samorządy do przystąpienia do TUW. Kusi ich brakiem konieczności przeprowadzenia cyklicznych przetargów na wybór ubezpieczyciela oraz niższą ceną. W przypadku kontraktu w PGE stawka, którą TUW PZUW zaproponowało za trzyletnie ubezpieczenie, była o 10 proc. niższa od ofert złożonych w przetargu i wyniosła ok. 100 mln zł. „Ustawa o działalności ubezpieczeniowej stanowi wprost, że do umów ubezpieczeniazawieranych z towarzystwem ubezpieczeń wzajemnych przez podmioty będące członkami tego towarzystwa nie stosuje się przepisów o zamówieniach publicznych. Potwierdza to również Urząd Zamówień Publicznych w swojej opinii prawnej. Strategia TUW PZUW pozostaje bez zmian” — informuje PZU.
KIO zajęło się sprawą 11 sierpnia. Wydało decyzję po myśli PGE. Uznało, że energetyczny gigant mógł bez przetargu ubezpieczyć majątek w TUW PZUW. Nie jest jednak znane jeszcze dokładne uzasadnienie tej decyzji KIO. Jej wydanie także nie zamyka sprawy. Uniqa ma jeszcze możliwość skorzystania z prawa do sądu.
- Po zapoznaniu się z uzasadnieniem będziemy podejmować dalsze decyzje w tej sprawie - mówi Katarzyna Ostrowska.
Decyzja Uniqa TU o rozpoczęciu walki z PZU spotkała się z ciepłym przyjęciem na rynku ubezpieczeniowym. Przedstawiciele zakładów, z którymi rozmawialiśmy, trzymają za konkurenta kciuki, choć przyznają, że nie ma on większych szans w KIO.
— Uniqa powiedziała „sprawdzam”. Jeśli KIO przychyli się do przepisów ustawy o działalności ubezpieczeniowej, PZU będzie miał otwartą drogę do zdominowania sektora publicznego w ubezpieczeniach korporacyjnych — mówi członek zarządu jednego z towarzystw majątkowych. Gra toczy się o 1 mld zł, który co roku państwowe firmy oraz samorządy wydają na zakup ubezpieczeń. Do tej pory ten tort dzieliło między siebie kilku ubezpieczycieli (oprócz PZU również Warta, Ergo Hestia, Generali, Allianz, Uniqa, InterRisk czy Gothaer). Branżowy lider nie ukrywa, że ma chrapkę na jego całość. By przyśpieszyć proces repolonizacji ubezpieczeń, PZU w lipcu dokapitalizował swoje TUW kwotą 300 mln zł. Wówczas gigant informował, że do towarzystwa należy już 18 podmiotów, a kolejne 30 złożyło wniosek o przyjęcie.