Zwalczanie nielegalnych porozumień to priorytet Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Wczoraj urząd pochwalił się nowymi sukcesami na tym polu. Prawie 14 mln zł kary nałożył na Kronopol, producenta płyt wiórowych i pilśniowych. Firmie zarzucono ustalanie przez okres 10 lat minimalnych cen hurtowych z autoryzowanymi przedstawicielami i hurtowniami.
Zdaniem UOKiK, w efekcie zmowy nie dało się kupić wyrobów Kronopolu taniejniż po najniższych cenach ustalonych przez kartel. Co ciekawe, Kronopol został ukarany, mimo że poszedł na współpracę ze ścigającymi go urzędnikami. Firma posypała głowę popiołem, udostępniła korespondencję handlową oraz notatki ze spotkań z dystrybutorami. Dzięki skorzystaniu przez firmę z tzw. procedury leniency Małgorzata Krasnodębska- Tomkiel, prezes UOKiK, obniżyła firmie wysokość kary o 30 proc. Ukarana została także spółka Akuna Polska, zajmująca się dystrybucją suplementów diety na zasadach marketingu sieciowego. W ocenie UOKiK, firma przez 10 lat ustalała sztywne ceny detaliczne, po których kolejni dystrybutorzy mieli obowiązek sprzedawania produktów konsumentom.
Spółka ma zapłacić karę wysokości 160 tys. zł. UOKiK po raz pierwszy zakwestionował współpracę przedsiębiorców w ramach konsorcjum. Uznał, że zawiązanie konsorcjum Astwa i MPO, największych w Białymstoku firm odbierających odpady, miało na celu utrzymanie przez obie firmy silnej pozycji rynkowej i pozostawienie konkurencji na przegranym polu. Na firmy śmieciowe nie spadły kary finansowe. Działania urzędu wykazały istnienie kartelu taksówkowego w Grudziądzu. Osiem korporacji miało od 5 lat wspólnie ustalać ceny przewozu za kilometr, opłatę początkową i za godzinę postoju. Sankcji uniknęła tylko korporacja Biuro Tele Taxi, która powiadomiła UOKiK o zmowie.