Upadek Łucznika to sygnał ostrzegawczy dla branży

Cezary Pytlos
opublikowano: 2000-11-14 00:00

UPADEK ŁUCZNIKA TO SYGNAŁ OSTRZEGAWCZY DLA BRANŻY

Bez zamówień specjalnych ministerstwa obrony podobny los czeka cały sektor

Sąd Gospodarczy w Radomiu ogłosił upadłość Zakładów Metalowych Łucznik. Było to jedyne wyjście dla pogrążonej w długach firmy. W podobnie trudnej sytuacji znajdują się inne zakłady sektora zbrojeniowego.

Sąd Gospodarczy w Radomiu tym razem nie zwlekał — długi zakładu przekroczyły wartość jego majątku i wyniosły ponad 168 mln zł. Ogłosił upadłość radomskiej firmy i wyznaczył syndyka masy upadłościowej.

— Sytuacja firmy była już tak tragiczna, że bez ogłoszenia upadłości nie można byłoby jej zrestrukturyzować — mówi Roma Sarzyńska z Agencji Rozwoju Przemysłu.

Produkcję specjalną ZM Łucznik przejmie nowo powołana Fabryka Broni Radom, która podpisała już z MSWiA kontrakt wartości 8 mln zł na 3, 75 tys. pistoletów glauberyt. Podwykonawcą jest Łucznik SA — obecnie w upadłości. Niedawno większościowy pakiet FB Radom przejął Cenzin.

Szansa w prywatyzacji

Przypadek Łucznika nie jest wyjątkiem w krajowym sektorze obronnym. Przedstawiciele Ministerstwa Skarbu Państwa wskazują na konieczność sprywatyzowania 31 przedsiębiorstw, znajdujących się w ich gestii. Obecnie doradcy ministra skarbu opracowują analizy przedprywatyzacyjne dla 10 spółek z sektora obronnego. W przypadku Fabryki Łożysk Tocznych Kraśnik, analizy te zostały zakończone, a w ich wyniku zaproszono do negocjacji potencjalnych inwestorów branżowych. Resort skarbu analizuje oferty. MSP odebrało już analizy przedprywatyzacyjne PZL Warszawa-Okęcie, a w listopadzie dostanie podobne dokumenty o WSK PZL- Świdnik, bydgoskiej Belmie, poznańskim Stomilu, gdyńskim Radmorze, gdańskim Unimorze oraz warszawskim Radwarze.

— Analizy WSK PZL-Rzeszów są poprawiane, ich odbiór potrwa jeszcze miesiąc lub dwa — zapowiada Magda Nienałtowska z biura prasowego MSP.

Rozstrzygnięcie przetargów na wybór doradców dla kolejnych 14 spółek (m.in. Nitronu, Progazu, Niewiadowa, Bumaru-Łabędy, Maskopolu, PZL Kalisz, PZL Warszawa II, PZL Hydral, ERG-Bieruń) zostało zaplanowane do końca roku.

Coraz gorzej

Zgodnie z ostatnimi danymi MSP w I kwartale 2000 r. zobowiązania sektora wzrosły do 1,39 mld zł z 1,168 mld zł w analogicznym okresie ubiegłego roku. Zwiększyły się zarazem o 181 mln zł — do kwoty 737,2 mln zł — należności i roszczenia. Ogólna wartość przychodów ze sprzedaży w 25 prywatyzowanych przez MSP firmach wyniosła 547,6 mln zł, podczas gdy w I kwartale ubiegłego roku — 505,3 mln zł. Zmniejszyła się także strata netto (z 28,6 mln zł w 1999 r. do 16, 6 mln zł w 2000 r.).

Zapewnić środki

— Bez zapewnienia dopływu środków finansowych i zamówień specjalnych MON lub uzyskania kapitału i dostępu do innych rynków zbytu, sytuacja przedsiębiorstw się nie poprawi — uważa Józef Nawolski, dyrektor Departamentu Spraw Obronnych w Ministerstwie Skarbu Państwa.

Na razie jednak ich nie widać. W październiku Ministerstwo Obrony Narodowej miało zaprezentować sześcioletni programu modernizacji armii, ale do tej pory nie ujrzał on światła dziennego.

— Z 7 do 10 wzrosła liczba firm osiągających zysk netto — podkreśla Józef Nawolski.

Wśród nich są m.in. FŁT Kraśnik, PZL Rzeszów, PZL Mielec, Radmor i Radwar. Z ich prywatyzacją nie powinno być większych problemów.

— W przypadku pozostałych firm konieczne jest uprzednie dokapitalizowanie bądź branżowa konsolidacja — sumuje Bogusław Kułakowski, prezes Polskiej Izby Producentów na Rzecz Obronności.

Taki wariant bierze także pod uwagę resort skarbu.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface