Grupa naukowców z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, we współpracy z dwiema firmami z Norwegii i Holandii, opracowała unikatową metodę uprawy roślin. Stworzyli model cieplarni, której ściany wypełnione są specjalną pianą, a całość wyposażona jest w system sterowania klimatem. W efekcie ich cieplarnia zmniejsza koszty ogrzewania obiektu… aż dziesięciokrotnie. Jak zapewniają naukowcy, jest to jedyna na świecie tego typu konstrukcja i już teraz interesują się nią zagraniczne uczelnie, instytucje i firmy.
Koszt budowy szklarni, w porównaniu z tradycyjną wersją, jest wyższy o 10-20 proc. Zaoszczędzić można na kosztach eksploatacji. Konstrukcja „sama” izoluje termicznie poszczególne części ścian lub dachu, w zależności od położenia słońca. A zastosowanie lamp do doświetlania eliminuje konieczność dodatkowego ogrzewania szklarni. Część uzyskanego ciepła jest gromadzona w specjalnych zbiornikach buforowych; z zapasu można korzystać nocą, gdy lampy są wyłączone. W proponowanym przez poznańskich naukowców systemie można zainstalować również biogazownię, która zastąpi wszelkie inne źródła ciepła.
— Badania nad takimi cieplarniami były prowadzone w wielu krajach od 30 lat, powstały małe, doświadczalne konstrukcje, nasza jako pierwsza może być stosowana na dużą, komercyjną skalę — twierdzi Włodzimierz Krzesiński z Wydziału Ogrodnictwa i Architektury Krajobrazu Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Prace nad nowatorską cieplarnią realizowane były w ramach międzynarodowego projektu.
— Konstrukcję cieplarni dostarczyła firma holenderska. Na naszym uniwersytecie opracowaliśmy cały system sterowania, łącznie z urządzeniami, które zbierają, buforują i oddają ciepło, z komputerem klimatycznym i oprogramowaniem do niego. Kończymy fazę testów konstrukcji, o zakup licencji na nasz system stara się norweska firma. Jeszcze w tym roku będą tam mogły powstać komercyjne cieplarnie — zaznacza Włodzimierz Krzesiński. Jego zdaniem, będzie można stosować je zarówno w krajach północnej Europy, jak i krajach afrykańskich, przy tropikalnym klimacie.