W miniony poniedziałek UPS opublikował wyniki IV kwartału 2010 r. i przedstawił prognozę na rok bieżący.
W roku 2010 firma dostarczyła na całym świecie 3,9 mld przesyłek. Przychody wzrosły o 9,4 proc i wyniosły 49,5 mld USD. UPS wypracował 5,8 mld USD zysku, co oznacza wzrost o 47 proc.
Opierając się o prognozy na 2011 r. , UPS przyjął docelową wartość zysku na akcję w wysokości 4,12-4,35 USD, co oznacza wzrost o 16-22 proc. w stosunku do skorygowanych wyników z 2010 r. Wielkość ta przekroczy rekordowy poziom odnotowany w 2007 r.
2010 r. UPS zamknął jeszcze jednym rekordem. Liczba przesyłek międzynarodowych wzrosła o 13,6 proc. do rekordowego poziomu 2,3 mln dziennie.
— W ciągu ostatnich dwóch lat UPS podjęło działania, które pozwoliły przetrwać zawirowania gospodarcze. Z tej próby firma wyszła zwycięsko — mówi Kurt Kuehn, dyrektor finansowy UPS Kuehn.
Czy do poprawy wyników przyczynił się UPS Polska? Nie wiadomo. Tradycyjnie UPS nie podaje wyników finansowych swoich spółek na świecie.