Urealnia się kolejna fantazja Bransona

opublikowano: 25-06-2015, 00:00

Richard Branson, ekscentryczny brytyjski miliarder, jest bliski realizacji kolejnej swojej „zachcianki”.

Na początku 2020 r. linie Virgin Cruises mają odebrać pierwszy z trzech zamówionych statków wycieczkowych. Każdy z nich pomieści prawie 3 tys. pasażerów.

— Nie jest tajemnicą, że marzyłem o stworzeniu własnej linii żeglugowej od bardzo długiego czasu — stwierdził 64-letni przedsiębiorca, właściciel m.in. taniej linii lotniczej Virgin.

Pierwszy wycieczkowiec ma operować z portu w Miami, co do pozostałych dwóch nie ujawniono żadnych szczegółów. W grudniu minionego roku Virgin Group informowała, że morski projekt będzie wspierany finansowo przez fundusz private equity Bain Capital. Według Bransona, zamierza on przeznaczyć 2 mld USD w ramach kontraktu z włoskim budowniczym okrętów — firmą Fincantieri.

W porównaniu z gigantycznymi jednostkami, jakimi dysponują potentaci z Royal Caribbean Cruises na czele, które zabierają na pokład ponad 5 tys. pasażerów, okręty Bransona nie prezentują się zbyt okazale. Miliarder podkreśla jednak, że mniejsza skala ma zapewnić klientom bardziej intymną atmosferę. — Idziemy pod prąd — stwierdził Tom McAlpine, dyrektor Virgin Cruises, były prezes Disney Cruise Line, spółki koncernu Walt Disney.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu