Wspólnota sióstr boromeuszek zdecydowała, że w odzyskanym budynku przy ul. Rydygiera utworzy szpital położniczy na 40 łóżek i przyszpitalną szkołę kształcąca m.in. w kierunku położnictwa.
W 2006 r. pomysł został pozytywnie zaopiniowany przez urząd marszałkowski.
Zakonnice uzyskały 600 tys. zł na opracowanie projektu i obietnicę wsparcia
finansowego od prezydenta miasta. Miały też wystąpić o dotację z UE. Okazało się
jednak, że w podziale unijnych funduszy mogą uczestniczyć tylko szpitale już
istniejące.