Przedsiębiorcy nie mają co liczyć na wprowadzenie przepisów, które precyzyjniej określą zasady zwrotu nadpłaconego podatku od towarów i usług (VAT). Resort finansów nie planuje zmiany regulacji w tych sprawach — dowiedział się „Puls Biznesu”. W ocenie przedsiębiorców, organy podatkowe stosują prawo przede wszystkim tak, aby wykorzystać wszelkie przyznane im prawa do przedłużania zwrotu podatku. Furtką są przepisy, które uzależniają termin jego wypłaty od zakończenia weryfikacji zasadności zwrotu wynikającego z deklaracji złożonej przez podatnika za dany okres rozliczeniowy.

60 dni i nie jeden dłużej
Ogólna zasada, sformułowana w ustawie o VAT, brzmi: gdy kwota podatku naliczonego jest w okresie rozliczeniowym wyższa od należnego, podatnik ma prawo do obniżenia VAT o tę różnicę za następne okresy lub do jej zwrotu na rachunek bankowy. Zwrot następuje w ciągu 60 dni od złożenia przez podatnika rozliczenia. Nie jest to jednak ostateczny możliwy termin. Ustawa przewiduje ewentualną dodatkową weryfikację podstaw do zwrotu. Mogą to być czynności sprawdzające, kontrola podatkowa lub postępowanie podatkowe określone w ordynacji podatkowej lub postępowanie kontrolne regulowane przepisami o kontroli skarbowej. W takich przypadkach naczelnik urzędu skarbowego może odsunąć wypłatę do czasu zakończenia weryfikacji. Ustawa nie określa przypadków usprawiedliwiających dodatkową weryfikację rozliczeń podatnika. Dopuszcza ją, gdy zasadność zwrotu tego wymaga, bez wyjaśniania, jak rozumieć tak ogólnie sformułowany warunek.
— To ma na celu zabezpieczenie interesów państwa przed nieuczciwymi podmiotami, które otrzymywałyby zwrot VAT nienależnie, np. ze względu na uczestnictwo w przestępstwach karuzelowych. A potem znikałyby — mówi Bartosz Kubista, konsultant podatkowy z Grupy Leader. Według niego, przepis ten jest obecnie nadużywany.
— Organy podatkowe zdają się z góry przyjmować, że każda nadpłata o wartości przekraczającej symboliczne kwoty wymaga jej sprawdzenia. W efekcie zdecydowana większość wniosków o zwrot warunkuje wszczęcie postępowania i kontroli, a tym samym przedłużenie terminu wypłaty — dodaje konsultant z Grupy Leader.
Podkreśla on, że procedury te, a także często niepotrzebne, niezgodne z przepisami sprawdzanie partnerów biznesowych z wcześniejszych etapów transakcji, opieszałe postępowania czy kontrole ciągną się wręcz latami. Gdy na dodatek rozliczenie dotyczy transakcji wewnątrzwspólnotowych, wystąpienie polskiego organu do zagranicznej administracji podatkowej o zbadanie unijnych kontrahentów może stanowić podstawę zawieszenia postępowania, co wynika z art. 201 par. 1 pkt 6 ordynacji podatkowej.
— Cierpią na tym uczciwe firmy. Stygmatyzacja wszystkich przedsiębiorców czekających na zwrot VAT i nadmierna liczba kontroli sprawiają, że zostają oni pozbawieni prawa do odzyskania nadpłat, niezbędnych do prowadzenia działalności gospodarczej i najczęściej już uwzględnionych w planach na przyszłe okresy — zwraca uwagę Bartosz Kubista.
Urzędy także do kontroli
Weryfikacja podstaw do zwrotu VAT to specjalny, odrębny system działań urzędów skarbowych, na który składa się także wiele czynności technicznych. Przykładowo.
„Po wprowadzeniu deklaracji VAT do systemu Poltax, do każdej deklaracji należy sporządzić wydruk z podsystemu Kontrola określony nazwą Analiza zasadności zwrotu VAT. Do wszystkich zwrotów powyżej 5 tys. zł pracownik weryfikujący zwroty przygotowuje Kartę oceny zasadności zwrotu. Kierownik Samodzielnego Referatu Postępowań Podatkowych akceptuje zwroty na Analizie zasadności zwrotu VAT oraz dodatkowo potwierdza zasadność zwrotów na Karcie oceny zasadności zwrotu. Akceptacja zwrotu na karcie nie wyklucza możliwości wdrażania postępowania w zakresie przesunięcia terminów zwrotów w związku z dokonanymi ustaleniami z czynności sprawdzających bądź kontroli podatkowej” — czytamy w wystąpieniu pokontrolnym Izby Skarbowej w Gdańsku do naczelnika Urzędu Skarbowego w Lęborku, opisującym wyniki przeprowadzonej w nim kontroli problemowej dotyczącej realizacji zadań związanych z prawidłowością dokonywania zwrotów bezpośrednich w VAT (pismo nr NU-1/091-0052/13).
Cytowany fragment pokazuje zaledwie część czynności, które tamtejsi urzędnicy powinni podejmować. Określa je szczegółowo zarządzenie wewnętrzne naczelnika US, a wspomniana kontrola służyła m.in. ocenie, czy procedury i działania przyjęte w Lęborku uwzględniają wytyczne Ministerstwa Finansów (MF) do organizacji prac urzędów skarbowych w zakresie podatku od towarów i usług (pismo MF z 17 marca 2011 r., nr AP4/0683/21/2/ ROM/2011/2321).
— Lokalni urzędnicy skarbowi nie tworzą samodzielnie zarządzeń proceduralnych dla ich działań w tej sprawie. Są poddani zewnętrznym wymogom. Sposób ich realizacji to dość popularny temat kontroli wewnętrznej, a lektura pism pokontrolnych pokazuje jego szczególne znaczenie dla skarbu państwa — komentuje Maria Kukawska, doradca podatkowy, partner w Stone & Feather Tax Advisory.
Sztywne prawo
Maria Kukawska podkreśla, że zwrot VAT podlega ścisłym procedurom, w którym ustala się jego widełki kwotowe, automatycznie oznaczające zwiększone zainteresowanie skarbówki. Najwięcej problemów mają podatnicy, którzy działają w tzw. branżach wrażliwych, czyli sprzedają towary akcyzowe czy np. kupują wiele paliwa, a ponadto dokonują dużych zakupów, bo prowadzą usługi budowlane, konsultingowe, marketingowe, inne niematerialne i towary niepoliczalne, jak oleje, cukier, drewno.
— Szczególnie chętnie kontrolowani są też podatnicy, który ponoszą jednorazowo duże wydatki, np. na zakup nieruchomości, samochodów, innych istotnych aktywów. W tych przypadkach zwrot VAT to częsty przedłużający się proces, co wynika stąd, że organy m.in. badają, czy zakup wiąże się ze sprzedażą podatnika — wyjaśnia Maria Kukawska.
Według niej, organy podatkowe są dobrze zorientowane, które firmy z ich terenu prowadzą działalność eksportową, i regularnie mają duże kwoty zwrotów. W takich przypadkach skarbówka działa rutynowo, ale nawet wtedy rzadko oddaje pieniądze przed ustawowym terminem.
— Obecnie przepisy praktycznie nie przewidują możliwości przyspieszenia zwrotu czy odzyskania choćby części podatku. Jeżeli jedna transakcja na sto wzbudzi wątpliwość organów, są one uprawnione do wstrzymania całego zwrotu, a podatnik nie ma instrumentów prawnych, aby domagać się zwrotu podatku w części — mówi Bartosz Kubista.
Od niedawna podatnik może wystąpić o wcześniejszy zwrot podatku za zabezpieczeniem, np. w postaci gwarancji bankowej, czy za kaucją, co wynika z art. 87 ust. 2a i 4a ustawy o VAT. Konsultant z Grupy Leader uważa, że w praktyce rozwiązanie to jest tylko iluzoryczne.
— Za udzielenie gwarancji banki domagają się wpłaty na swoje konto kwoty równej wysokości zwrotu podatku. Podatnik nic na tym nie zyskuje — wyjaśnia Bartosz Kubista.
Wniosek o przyspieszenie
— W tej sytuacji przedsiębiorca może po prostu złożyć wniosek o odzyskanie nadpłaconego podatku w jak najszybszym terminie i żądać zwrotu kwoty, której nie dotyczą ewentualne wątpliwości. Jednak organ nie musi uwzględnić takiego wniosku. W praktyce urzędnicy zajmujący się zwrotami są odpowiedzialni przede wszystkim za wyznaczenie najpóźniejszej daty, do której pieniądze powinny zostać zwrócone, i tego pilnują — mówi Maria Kukawska.
Z jej doświadczenia wynika, że nie ma na to wpływu także wypracowany u podatnika system przygotowywania dokumentów do kontroli. Takie procedury można stworzyć w firmach, które deklarują nadpłaty w VAT co miesiąc, bo stale np. sprzedają produkty z obniżonymi stawkami podatku, a same kupują z podstawową.
— To tylko ułatwia życie na co dzień, ale nie owocuje szybszym odzyskaniem podatku — podkreśla Maria Kukawska.
Stanowisko ministerstwa
Zapytaliśmy Ministerstwo Finansów, w jakich przypadkach przedsiębiorcy mają szansę na odzyskanie przynajmniej części deklarowanych nadpłat podatku — co w tej sprawie zalecono we wspomnianych wytycznych. W odpowiedzi przekazanej przez rzecznika — Wiesławę Dróżdż, napisano, że w celu ujednolicenia stosowanych przez organy podatkowe rozwiązań dotyczących tzw. częściowego zwrotu VAT, w razie konieczności przedłużenia terminu zwrotu, przy jednoczesnym uznaniu jego części za bezsporny, właściwym postępowaniem jest wydanie postanowienia o przedłużeniu terminu zwrotu całej kwoty, zatrzymanie tej, która budzi wątpliwość co do jej prawidłowości, oraz zwrócenie pozostałej (bezspornej) części. „Przepisy ustawy o VAT nie stoją na przeszkodzie takim praktykom. Określają one jedynie ostateczne terminy, w jakich należy dokonać zwrotu całości należnej kwoty. Nie precyzują, że zwrot musi być wypłacony jednorazowo” — czytamy dalej.
MF zastrzega, że istotne jest, aby ostatecznie całość faktycznie przysługującego zwrotu została wypłacona w zgodzie z przepisami. „Kwestia, czy organ podatkowy może dokonać częściowego zwrotu nadwyżki VAT nie jest też problemem prawnym, którymógłby być rozpatrywany na podstawie ordynacji podatkowej, lecz wymaga każdorazowo właściwej oceny ryzyka związanego z koniecznością wypłaty oprocentowania” — podkreślono w odpowiedzi MF.
— Uważam, że konieczna jest zmiana przepisów, która pozwoliłaby podatnikom na uzyskanie przynajmniej części VAT, gdy organy kwestionują ułamek transakcji. Dobrym rozwiązaniem byłoby zakreślenie maksymalnego terminu zakończenia kontroli, np. 180 dni. Gdyby w tym czasie nie udało się zakończyć postępowania, mogłobyono toczyć się dalej, ale zwrot podatku ulegałby zwrotowi w całości z odsetkami za zwłokę — postuluje Bartosz Kubista.
Według jego koncepcji, w razie zakwestionowania nadpłaty VAT podatnik powinien być zwolniony z obowiązku zwrócenia podatku z odsetkami, począwszy od 181. dnia od wszczęcia kontroli, aby nie obciążać go konsekwencjami przewlekłości organów. Ministerstwo Finansów jednak nie przewiduje zmian w ustawie, bo obecne przepisy nie sprzeciwiają się rozwiązaniom zawartym w wytycznych.
Procedury wewnętrzne skarbówki
Z wytycznych MF i zaleceń izb skarbowych dla podległych im organów wynika m.in., że: Decyzję o podjęciu czynności sprawdzających lub kontroli podatkowej dla sprawdzenia zasadności zwrotu nadpłaconego VAT, wynikającą z przeprowadzonych czynności analitycznych, podejmuje naczelnik urzędu skarbowego (US) lub osoba przez niego upoważniona. Do akceptacji zwrotów do kwoty 100 tys. zł naczelnik US może upoważnić swojego zastępcę lub kierownika właściwej komórki organizacyjnej albo inną osobę, ale tego rodzaju umocowanie musi być uregulowane zarządzeniem naczelnika. Kontrole podatkowe pierwszych wykazanych zwrotów przez podatników nowozarejestrowanych powinny być przeprowadzane niezależnie od wysokości kwot wskazanych w złożonych deklaracjach. Podatnicy, wobec których odstąpiono od kontroli, powinni być kontrolowani w zakresie prawidłowości rozliczeń w VAT nie rzadziej niż co 3 lata, za okres obejmujący co najmniej 3 miesiące, z możliwością wydłużenia w konkretnym przypadku badanego okresu. Rozliczenia podatników prowadzących działalność w obszarach zwiększonego ryzyka wystąpienia przestępstw podatkowych powinny być poddawane szczegółowej analizie, a gdy w jej wyniku zlecono kontrole, to muszą być zrealizowane. Chodzi o usługi budowlane, sprzedaż hurtową odpadów i złomu, import mebli z Chin, sprzedaż hurtową i detaliczną (sklepową, internetową). Podmioty podejrzane o branie udziału w oszustwie karuzelowym muszą być objęte szczegółowym monitoringiem — weryfikacja transakcji nie może opierać się tylko na analizie dokumentów przekazanych od podatnika, ale na szczegółowym zbadaniu przebiegu transakcji, np. prowadzeniu oględzin towarów. Należy wykorzystywać możliwość weryfikacji kontrahentów i to dokumentować. Brak takich czynności osłabia możliwość ograniczania ryzyka związanego ze znacznymi zwrotami VAT lub częstotliwymi nadwyżkami podatku naliczonego nad należnym. Urząd nie może akceptować zwrotów i ich wypłacać bez czekania na zakończenie weryfikacji rozliczenia podatnika — bo to może narazić skarb państwa na nieuzasadniony zwrot VAT. Przypomina się organom podatkowym, że dopóki nie upłynie termin na wypłatę nadpłaty podatku, dopóty nie ma konieczności zapłaty podatnikowi odsetek za zwłokę.
175,1 mln zł Tyle wyniosła wartość zatrzymanych wypłat z budżetu nienależnego zwrotu podatku VAT w pierwszej połowie 2014 r…
17,5 mln zł ...a tyle wyniosła wartość zwrotów zatrzymanych w pierwszej połowie 2013 r. Ta kwota nie dotyczy wszystkich zwrotów wstrzymanych przez organy podatkowe, ale jedynie tych, których nie wypłacono w wyniku działań kontroli skarbowej.