Na amerykańskich rynkach przewagę miała w czwartek podaż. Wywołała ją wiadomość o wyższej niż oczekiwano sprzedaży domów na rynku wtórnym w lutym. Wzmocniło to obawy przedłużenia serii podwyżek stóp procentowych. Do pogorszenia nastrojów przyczynił się także 3,5 proc. wzrost notowań ropy i 5,4 proc. wzrost ceny gazu na NYMEX.
Na zamknięciu sesji Dow Jones spadał o 0,42 proc., a Nasdaq o 0,14 proc. S&P500 stracił 0,26 proc., ale utrzymał się powyżej poziomu 1300 pkt.
Akcje General Motors drożały w pierwszej połowie sesji po wiadomości, że koncern sprzedał udziały spółki finansowej GMAC za blisko 9 mld USD. W drugiej połowie sesji kurs GM zaczął jednak spadać, kiedy do głosu doszły obawy związane z kwestią reorganizacji zatrudnienia w Delphi, największym dostawcy części koncernu.
Akcje Della także drożały wyraźnie tylko na początku notowań. Lider rynku PC-tów zdecydował się na przejęcie innego producenta komputerów, Alienware. Wiadomość wywołała popyt na akcje AMD. Dostarcza on mikroprocesory Alienware i dzięki transakcji stanie się dostawcą Della.
Staniały akcje Microsoftu. Spółka ogłosiła głęboką reorganizację komórki odpowiedzialnej za flagowy produkt, system Windows. To skutek opóźnienia wprowadzenia na rynek jego najnowszej wersji, Visty.
MD