USA: Doroczne orędzie Busha o stanie państwa

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 01-02-2006, 07:51

W wygłoszonym we wtorek wieczorem czasu lokalnego (w środę o godz. 3.00 nad ranem czasu polskiego) dorocznym orędziu o stanie państwa, prezydent George W. Bush zapowiedział kontynuację szerzenia demokracji na świecie i walki z globalnym terroryzmem islamskim.

W wygłoszonym we wtorek wieczorem czasu lokalnego (w środę o godz. 3.00 nad ranem czasu polskiego) dorocznym orędziu o stanie państwa, prezydent George W. Bush zapowiedział kontynuację szerzenia demokracji na świecie i walki z globalnym terroryzmem islamskim.

   W trwającym prawie godzinę przemówieniu w Kongresie Bush przestrzegł przeciwko izolacjonizmowi i obiecał, że Ameryka "nie wycofa się" ze swoich zobowiązań międzynarodowych. Miarą amerykańskiego przywództwa na świecie - podkreślił - musi byćdokończenie rozpoczętego dzieła w Iraku, tj. pokonanie tam niedobitków reżimu Saddama Husajna i terrorystów islamskich.

   "Nasz naród jest oddany realizacji historycznego, długofalowego celu - zmierzamy do położenia kresu tyranii naświecie. Zależy od tego przyszłe bezpieczeństwo Ameryki. (....) W czasie próby nie możemy znaleźć bezpieczeństwa przez porzucenie naszych zobowiązań i wycofanie się w nasze granice. Ameryka nigdy tego nie zrobi" - powiedział

    Bush po raz kolejny przedstawił terrorystów islamskich jako śmiertelne zagrożenie dla Ameryki i podkreślił, że nie można biernie czekać na atak z ich strony. Ponownie przedstawił też operację wojskową w Iraku jako część wojny z globalnym terroryzmem oraz krucjaty na rzecz demokracji na szeroko rozumianym Bliskim Wschodzie.

    "Intencje terrorystów trzeba brać poważnie. Ich celem jest zdobycie władzy w Iraku i atakowanie stamtąd. Dążą oni do pozyskania broni masowego rażenia. Przeliczą się jednak. My kochamy naszą wolność i będziemy walczyć, aby ją zachować" -oświadczył.

   Powtórzył, że przedwczesne wycofanie wojsk amerykańskich z Iraku - do czego wzywa rząd USA część demokratycznej opozycji - byłoby ogromnym błędem. "Pokazałoby to, że obietnice Ameryki nic nie są warte" - powiedział, dodając, że w Iraku "nasz naród ma tylko jedną opcję: dotrzymać słowa, wspierać naszych sojuszników i pokonać wroga".

   Decyzje o stopniowym wycofywaniu wojsk z Iraku - powiedział - "będą podejmowane przez dowódców wojskowych, a nie przez polityków w Waszyngtonie".

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

   Do gmachu Kapitolu, gdzie Bush wygłaszał orędzie, próbowała się dostać Cindy Sheehan, matka żołnierza poległego w Iraku i zażarta przeciwniczka wojny. Została jednak aresztowana przed budynkiem przez straż Kongresu.

    W swoim przemówieniu prezydent ostrzegł także Iran przed próbami uzbrojenia się w broń atomową. "Narody świata nie mogą pozwolić, aby reżim irański wszedł w posiadanie broni nuklearnej" - powiedział.

    Wezwał także radykalną islamską partię Hamas, która niedawno wygrała wybory na terytoriach palestyńskich, aby złagodziła swoją ekstremistyczną postawę.

  "Przywódcy Hamasu muszą teraz rozbroić swoją milicję, uznać Izrael i nauczyć się jak żyć w pokoju z resztą świata" - oświadczył. Rząd USA zapowiedział, że cofnie pomoc finansową dla Autonomii Palestyńskiej, jeśli rząd wyłoniony przez Hamas nie wyrzeknie się terroru i zamiaru zniszczenia Izraela.

     W części poświęconej sprawom krajowym, Bush zapowiedział m.in. politykę popierania produkcji alternatywnych źródeł energii, aby zmniejszyć zależność USA od ropy naftowej. Ameryka musi sprowadzać ropę z niestabilnego regonu Zatoki Perskiej i np. Z Wenezueli, gdzie rządzi obecnie antyamerykański populista, prezydent Hugo Chavez.

    Prezydent wezwał Kongres do wyasygnowania funduszu na badania naukowe nad takimi zasobami energetycznymi jak energia słoneczna, a także zapowiedział rozbudowę "czystych i bezpiecznych" elektrowni atomowych.

     Przyrzekł następnie zreformowanie systemu usług zdrowotnych, aby zapewnić większą dostępność tanich ubezpieczeń medycznych.

    Zaapelował także do Kongresu o przedłużenie ważności ustawy antyterrorystycznej, której część zapisów krytykowana jest jako ograniczanie swobód obywatelskich.

    Wezwał poza tym legislaturę do przegłosowania ustaw, które na stałe utrwaliłyby uchwalone na razie tymczasowo obniżki podatków.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane