Wypowiedzi analityków oraz analiza piątkowych słów Alana Greenspana sprawiły, że amerykańskie indeksy rozpoczęły sesję od spadków. Szef Fedu ostudził oczekiwania rynku na szybkie ożywienie gospodarcze, co może doprowadzić do szóstego z rzędu spadku wskaźnika Dow Jones.
Rynek negatywnie odebrał informację z Merrill Lynch, który obniżył udział akcji w swoim modelowym portfelu. Analitycy radzą wykorzystać ostatnie wzrosty do zamykania pozycji. W podobnym tonie wypowiedzieli się specjaliści z Lehman Brothers. Ich zdaniem internetowi liderzy Yahoo i Ebay opublikują bardzo dobre wyniki ostatniego kwartału, ale są one już zawarte w obecnych kursach akcji. Wielu graczy posłuchało fachowców i sprzedaje papiery dotkomów.
Spada kurs Motoroli. Niemiecka spółka Balda, producent plastikowych części telefonów komórkowych, zapowiedział słabe wyniki. To doprowadziło do przeceny konkurentów Motoroli w Europie: Nokii, Ericssona i Siemensa.
Znaczna część graczy z boku przygląda się wydarzeniom na parkiecie. Natłok danych makro- i mikroekonomicznych w tym tygodniu sugeruje, że lepiej powstrzymać się od inwestycji w tym tygodniu. Kwartalne rezultaty w najbliższych dniach opublikują m.in. Intel, General Motors, IBM, Microsoft, Citigroup i General Electric.
ONO