USA: Intel i branża finansowa ciągną rynki w dół

Marek Druś
opublikowano: 2002-09-05 20:31

Na amerykańskich giełdach wciąż utrzymuje się przewaga podaży z pierwszych minut notowań. Nie ma raczej szans, aby jak podczas wczorajszej sesji druga część notowań przyniosła zmianę nastrojów rynków. Możliwe, że rynek ożywi się w ostatnich minutach sesji, jednak ruch indeksów w górę jest równie prawdopodobny co w dół.

Inwestorzy czekają na wyniki Intela po pierwszej połowie kwartału. Część z nich nie chcąc ryzykować pozbywa się jego akcji, co prowadzi do ich wyraźnej przeceny. Po serii redukcji prognoz wyników spółki przez analityków, na rynku dominuje przekonanie, że Intel poinformuje po dzisiejszej sesji o obniżeniu zapowiadanej na ten kwartał kwoty przychodów.

Wraz z akcjami Intela spada cena papierów innych spółek branży komputerowej, m.in. Microsoftu i IBM.

Spada cena papierów spółek branży finansowej, w tym największych, J.P Morgan i Citigroup. Banki nadal są na cenzurowanym w związku z nieustającym napływem informacji dotyczących śledztw w sprawie bankructw koncernów Enron i WorldCom. Tanieją również papiery największych banków inwestycyjnych Morgan Stanley, J.P Morgan Chase i Meriill Lynch. Agencja Standard & Poor’s zapowiedziała, że w tym miesiącu może obniżyć ich ratingi w związku ze spodziewanym spadkiem osiąganych przez nie przychodów.

Tanieją również papiery Goldman Sachs i CS First Boston. Kongres zwrócił się do nich o przekazanie dokumentów dotyczących transakcji ze spółkami technologicznymi i telekomunikacyjnymi. Oznacza to rozszerzenie śledztwa w sprawie domniemanych nadużyć, które dotychczas obejmowały należący do Citigroup bank Salomon Smith Barney.

MD