USA: Izba Reprezentantów odrzuciła plan ratunkowy

WST, KZ
opublikowano: 2008-09-29 19:56

Za” głosowało 207 parlamentarzystów (w tym 141 Demokratów i 66 Republikanów), „przeciw” – 226 (94:132). Akceptacja planu wymagała 218 głosów. Członkowie izby wciąż mogą zmienić swoją decyzję.

Popierany przez prezydenta George'a Busha i działaczy obu amerykańskich partii plan miał pomóc w przełamaniu blokady bankowego rynku kredytowego i oddalić widmo ogólnego załamania gospodarki USA.

Około godziny 20-tej, polskiego czasu inwestorzy handlujący na amerykańskich giełdach przeżyli chwile grozy. Po opublikowaniu informacji, z Izby Reprezentantów indeksy na parkietach gwałtownie tąpnęły. Przez moment wskaźnik blue chipów zniżkował o 700 pkt.

„Amerykanie (co pokazały badania opinii publicznej – przyp. red.) odrzucili plan i teraz Kongres postąpił podobnie” – powiedział jeden z republikańskich członków Izby.

„Jestem bardzo rozczarowany. Republikanie zabili plan” – stwierdził Barney Frank, członek komisji finansów.

Republikanie w większości powiedzieli „nie”, choć prezydent George W. Bush wspierał twórców planu, twierdząc, że dzięki niemu uda się powstrzymać kryzys przed rozprzestrzenieniem na całą gospodarkę. Parlamentarzyści nie posłuchali też szefa Fedu, Bena Bernankego, który ostrzegał, że odrzucenie propozycji H. Paulsona może spowodować „śmiertelne zagrożenie” dla systemu finansowego.

Przeciwnicy stanęli jednak na stanowisku, że wdrożenie planu byłoby zbyt kosztowne i ryzykowne.

„Obawiam się, że mogłoby to nie przynieść pozytywnych efektów” – powiedział Jeb Hensarling, lider opozycji.

"Czystki są czasami potrzebne i muszą być dokonane. Spadek rynku o ponad 400 pkt w 10 minut dobitnie nam to udowadnia" – ocenia Chris Johnson, prezes Johnson Research Group.

„Możemy teraz doświadczyć prawdziwej implozji w sektorze kredytowym” – mówi T.J. Marta, strateg RBC Capital.