USA: na giełdach powoli słabnie popyt

opublikowano: 2003-02-05 20:17

Na amerykańskich giełdach wciąż utrzymują się zwyżki wywołane wystąpieniem na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ Sekretarza Stanu Colina Powella. W opinii większości analityków, przybliża ono znacznie rozpoczęcie i zakończenie działań militarnych USA przeciwko Irakowi.

W opinii analityków przedstawione przez Powella dowody, że Irak posiada i wbrew nakazom ONZ ukrywa broń masowej zagłady przybliżają znacznie moment akcji zbrojnej USA przeciwko temu krajowi. Szacuje się, że nastąpi ona w przeciągu najbliższych trzech miesięcy. Oznacza to, że odpowiednio szybko będzie mogła się również zakończyć. Wcześniejsze spory co do zasadności ewentualnego ataku na Irak powodowały, że analitycy rozciągali okres spodziewanego ataku na Irak do dziewięciu miesięcy.

Nie mnie ważne dla inwestorów okazały się środowe dane o aktywności sektora usług. Wskaźnik ISM wzrósł w styczniu 12 miesiąc z rzędu. Ważne jest również to, że po raz pierwszy od dwóch lat sektor usług, stanowiący 85 proc. amerykańskiej gospodarki, stworzył więcej miejsc pracy niż ich zlikwidował.

Wśród cieszących się największym popytem akcji znalazły się papiery Cisco Systems. Spółka poinformowała o znacznie lepszych niż oczekiwano wynikach kwartalnych. W górę poszedł również kurs Microsoftu i Citigroup. Po stronie spadków znalazło się El Paso, największy amerykański operator gazociągów. Spółka zapowiedziała ponad 80 proc. redukcję wysokości tegorocznej dywidendy. Zapowiedziała również sprzedaż aktywów za prawie 3 mld USD, co ma pomóc w redukcji jej znacznego zadłużenia.

MD