Na amerykańskich giełdach utrzymują się niewielkie wzrosty głównych indeksów. Inwestorzy są jednak bombardowaniu sprzecznymi sygnałami, co powodowało, że w pierwszej fazie notowań Dow Jones i Nasdaq znajdowały się co jakiś czas to nad, to „pod kreską”. Wyniki spółek nie dają jednoznacznego obrazu kondycji największej gospodarki świata. Nie dają go również ostatnie dane makro.
Po zakończeniu środowych notowań amerykańscy inwestorzy dowiedzieli się, że AOL Time Warner, największy na świecie koncern medialny zakończył ubiegły rok rekordową w historii amerykańskich spółek stratą, sięgającą 100 mld USD. Na wynik wpłynęło odpisanie utraconej wartości aktywów, przede wszystkim internetowego serwisu American Online. Inwestorzy pozbywają się w czwartek papierów AOL Time Warner, co powoduje prawie 14 proc. spadek ich kursu.
Przed czwartkową sesją inwestorzy dowiedzieli się, że PKB w IV kw. wzrósł o 0,7 proc., co jest wynikiem gorszym niż oczekiwano. Wzrosła również liczba osób po raz pierwszy składających wniosek o zasiłek dla bezrobotnych. Nie przekroczyła jednak poziomu 400 tys., co uznano za sygnał stabilizacji na rynku pracy.
Rozczarował również Boeing. Zysk spółki wzrósł w IV kwartale pięciokrotnie, ale wpłynęła na to wyjątkowo niska baza. W ubiegłym roku koncern musiał przeznaczyć na wypłaty odpraw dla zwalnianych pracowników ponad 600 mln USD, co znacznie zredukowało jego wynik netto. Inwestorzy sprzedają akcje Boeinga m.in. w związku z pesymistycznymi prognozami jego tegorocznych wyników oraz zapowiedzią zmniejszenia w tym roku o prawie jedną trzecią liczby dostarczonych do klientów samolotów pasażerskich. Kurs akcji spółki wyraźnie spadł w pierwszej fazie notowań, ale dość szybko znalazł się znów w pobliżu poziomu ostatniego zamknięcia.
Spada cena papierów Dow Chemical, największego amerykańskiego koncernu chemicznego. Poinformował on o powiększeniu kwartalnej straty. Rozczarowały wyniki Gillette, największego na świecie producenta nożyków do golenia i baterii. Akcje spółki tanieją o ponad 5 proc.
Umiarkowanie drożeją papiery Exxon Mobil. Jeden z największych na świecie koncernów naftowych poinformował o wyraźnym wzroście kwartalnego zysku. Inwestorzy wiedzą jednak, że to zasługa przede wszystkim znacznego wzrostu cen ropy i gazu ziemnego pod koniec 2002 roku.
MD