USA: Senat proponuje swój pakiet pobudzenia gospodarki

DI, PAP
opublikowano: 2008-01-29 20:56

Komisja Finansowa Senatu USA przedstawiła swoje własne propozycje stymulacji zagrożonej recesją gospodarki, różniące się w istotny sposób od pakietu stymulacyjnego uzgodnionego w zeszłym tygodniu przez Izbę Reprezentantów z prezydentem Bushem.

Oznacza to, że wskutek koniecznych wobec tego negocjacji między obu izbami Kongresu i ponownego uzgadniania przyszłego wspólnego pakietu z George'em Bushem, wprowadzenie go w życie może się poważnie opóźnić. Tymczasem ekonomiści podkreślają, że posunięcia pobudzające wzrost powinny być wprowadzone szybko.

Pakiet komisji Senatu przewiduje, że wszyscy Amerykanie dostaną jednorazowe rabaty podatkowe w wysokości 500 dolarów, a pary małżeńskie - 1000 dolarów. Izba Reprezentantów proponowała rabaty wartości - odpowiednio - 600 i 1200 dolarów, ale wypłacane tylko osobom o dochodach do 75 000 dolarów rocznie.

Także dodatkowy rabat na dzieci - po 300 dolarów od dziecka - według planu komisji Senatu byłby wypłacany wszystkim parom małżeńskim, bez ograniczeń dochodowych, jak w pakiecie Izby Reprezentantów.

W odróżnieniu od planu Izby Reprezentantów, w pakiecie senackim znalazło się także przedłużenie wypłat zasiłków dla bezrobotnych z dotychczasowych 26 tygodni do 39 tygodni. Demokratyczni przywódcy Izby, którzy początkowo proponowali podobne przedłużenie świadczeń, odstąpili od tego w toku negocjacji z Bushem.

Oba plany różnią się też w części dotyczącej ulg podatkowych dla przedsiębiorstw. Jeden i drugi przewiduje wprawdzie, że firmy będą mogły sobie odpisać od podstawy podatkowej więcej wydatków biznesowych, ale pakiet Senatu przewiduje dodatkowo, że przedsiębiorstwa będą mogły sobie odpisać od podatków także straty w ostatnich pięciu latach, a nie - jak obecnie - tylko z dwóch minionych lat.

Pakiet Senatu ma być poza tym nieco droższy niż Izby Reprezentantów - będzie kosztował budżet około 156 miliardów dolarów, a nie - jak chce Izba - 150 miliardów dolarów. Liczby te mogą jednak ulec sporym zmianom w toku wprowadzania poprawek do odpowiednich ustaw na posiedzeniach plenarnych obu izb.

Komisja Usług Finansowych Izby Reprezentantów debatowała we wtorek nad pakietem stymulacyjnym i oczekuje się, że Izba go przegłosuje. Podobnie, plan komisji Senatu zostanie najprawdopodobniej zatwierdzony przez cały Senat, co może się stać w środę. Będzie to oznaczać konieczność uzgodnienia wspólnej wersji i wynegocjowania jej znowu z prezydentem.

W wygłoszonym w poniedziałek orędziu o stanie państwa Bush przestrzegł przed dołączaniem do ustawy o pakiecie stymulacyjnym poprawek o dodatkowych wydatkach, które podrożyłyby jego koszty dla budżetu.

Ostrzegł nawet, że zawetuje ustawę obciążoną takimi zapisami.