Ekonomiści ankietowani przez Reutera prognozowali, że w czerwcu indeks ISM dla przemysłu spadnie do 61 pkt. Odczyt powyżej 50 pkt oznacza ożywienie w sektorze, który odpowiada za 11,9 proc. amerykańskiego PKB.
Globalny niedobór półprzewodników podcina produkcję pojazdów samochodowych, elektroniki i AGD. Niedobór surowców powoduje z kolei wzrost kosztów zarówno po stronie producentów, jak i konsumentów, przyczyniając się do przyspieszenia inflacji.
Wskaźnik cen płaconych przez producentów w badaniu ISM podskoczył w czerwcu do rekordowego poziomu 92,1 pkt. Miesiąc wcześniej wyniósł 88 pkt.
Wybiegający w przyszłość subindeks nowych zamówień spadł z 67 do 66 pkt miesiąc do miesiąca. Zapasy w fabrykach pozostają na niskim poziomie, a magazyny są prawie puste. Przerwa w produkcji pozwoliła fabrykom nadrobić część zaległości związanych z nieukończonymi produktami.