Na amerykańskich giełdach nadal utrzymują się spadki głównych indeksów. Przecena dotknęła przede wszystkim papierów spółek z branży komputerowej. Wywołała ją redukcja prognoz wyników Apple i Advanced Micro Devices. Sądny dzień, dosłownie i w przenośni, przyszedł na producentów pamięci komputerowych, oskarżanych o naruszenie zasad wolnej konkurencji.
Jeszcze przed sesją było wiadomo, że branża komputerowa znajdzie się w odwrocie. Przed sesją obniżyły bowiem prognozy kwartalnych wyników Apple Computer, producent iMac-ów, oraz jeden z dwóch największych na świecie producentów mikroprocesorów, AMD. Wiadomość o możliwości pogorszenia wyników pierwszej ze spółek wywołała spadki cen innych producentów PC-tów, m.in. Hewlett-Packarda, IBM i Gateway. Akcje Apple tracą kilkanaście procent wartości.
Słabe wyniki AMD i wyprzedaż jego akcji wywołała zwiększoną podaż papierów Intela, który notuje największy spadek kursu wśród spółek notowanych w ramach indeksu Dow Jones.
O kilkanaście procent spada cena papierów Micron Technology, światowego lidera rynku pamięci DRAM, oraz Rambus, dominującego na rynku pamięci SDRAM. Obie spółki zostały w środę oskarżone przez różne organy administracji amerykańskiej o nieuczciwą konkurencję.
Wśród spółek, których akcje drożeją, znaleźli się producenci oprogramowania. To skutek zapowiedzi poprawy wyników Oracle. Jego akcje drożeją, podobnie jak papiery Siebel Systems i People Soft.
MD