The National Automobile Dealers Association oczekuje, że w 2015 r. nabywców znajdzie 16,94 mln nowych aut. To o około 164 tys. więcej niż zakładała wcześniejsza projekcja.

"Wzrost zatrudnienia i płac, kontynuacja programu niskich stóp procentowych i niższe ceny benzyny to czynniki sygnalizujące wzrost sprzedaży i dalszą poprawę sytuacji" - napisał Steven Szakaly, główny ekonomista NADA.
Niektórzy przedstawiciele branży motoryzacyjnej są jeszcze większymi optymistami i zakładają przebicie poziomu 17 mln aut. Zdaniem Szakaly, by tak się stało musi być atrakcyjny system zachęt, zaś młodsi konsumenci powinni szybciej kupować samochody niż miało to miejsce w ubiegłych dwóch latach.
Według szacunków NADA, amerykański sektor motoryzacyjny jest na dobrej drodze na zrealizowanie tegorocznego celu sprzedaży 16,4 mln nowych aut. Jego dopięcie oznaczałoby wzrost w stosunku do 2013 r. o 5,1 proc. (15,6 mln) i piąty z kolei rok z rosnącym popytem.
