Dwie sesje wzrostów na giełdach w USA wyczerpały potencjał strony popytowej. Wtorkowe notowania zaczęły się od zniżek. Indeksy ruszyły mocno w górę po wiadomości o wzroście lutowego wskaźnika aktywności sektora usług (ISM) do największej poziomu od 15 miesięcy. Sytuacja szybko jednak wróciła do stanu z początku notowań.
Popytem cieszą się jedynie akcje producentów chipów. Jedna z branżowych organizacji podała we wtorek, że w styczniu zmalała wyraźnie dynamika spadku sprzedaży półprzewodników. Do tego w poniedziałek po sesji dobre wyniki przedstawił Texas Instruments, który produkuje układy scalone wykorzystywane w „komórkach”. Morgan Stanley podniósł rekomendację Intela do ‘kupuj’.
Tanieją akcje telekomów. W dół poszła cena papierów WorldCom i 3Com. Wśród spółek z indeksu Dow Jones największe spadki notują udziały koncernu aluminiowego Alcoa oraz sieci handlowej Home Depot. Sieć sklepów z elementami wyposażenia mieszkań i domów korzystała w związku z rosnącą sprzedażą domów. Działo się tak dzięki niskimi stopom procentowym. Poprawa koniunktury może tymczasem skłonić Fed do podniesienia kosztu kredytu.
Marek Druś, [email protected]