USA znów pod kreską

Tadeusz Stasiuk
12-06-2008, 00:00

Srodowa sesja zakończyła się kolejną dotkliwą przeceną. Wzrost cen ropy, a co za tym idzie obawy o presję inflacyjną, recesję i wyniki spółek już w pierwszej części notowań sprowadziły indeksy głęboko pod kreskę. Dopiero raport Fed o stanie amerykańskiej gospodarki zachęcił do odrabiania strat. Ale nie na długo. Po chwilowej stabilizacji wskaźniki znów zaczęły się osuwać. Fed przyznał wprawdzie, że gospodarka rozwijała się w kwietniu i maju słabo, jednak był to wzrost. Kwestią otwartą pozostaje więc dynamika cen — od nich zależeć będą decyzje odnośnie stóp procentowych. I to ryzyko wymusiło wyprzedaż akcji.

W centrum zainteresowania znalazły się m.in. papiery Staples, największego na świecie detalisty sprzętu biurowego. Firmie udało się zwycięsko wyjść z batalii o przejęcie Corporate Express. Kosztować ją to będzie 2,6 mld USD, a ma zaowocować powstaniem największej grupy dystrybucyjnej i trzykrotnym poszerzeniem oferty produktowej. Rosła wycena akcji Biogen. To efekt spekulacji związanych z próbą przejęcia spółki. W liście z października 2007 r. firma otrzymała propozycję przejęcia za co najmniej 15 mld USD przez podmiot podpisany jako Icarus (pod tym pseudonimem ukrywał się znany miliarder Carl Icahn). Powodzeniem znów cieszyły się akcje spółek paliwowych.

Pod kreską toczyła się wymiana akcji Alcoa, największego amerykańskiego producenta aluminium. JP Morgan obniżył koncernowi ocenę inwestycyjną z „przeważaj” do „neutralnie”.

Tadeusz

Stasiuk

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / USA znów pod kreską