Usługa lepsza niż towar

Magdalena Matusik
opublikowano: 2004-11-24 00:00

Wykorzystanie w akcji marketingowej usług może być dla podatników bardzo korzystne.

Zgodnie z ustawą o VAT, nieodpłatne świadczenie usług (niebędące dostawą towarów) na cele osobiste podatnika, jego pracowników, wspólników i akcjonariuszy podlegają opodatkowaniu, jeżeli nie są związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa, a podatnikowi przysługiwało prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego przy nabyciu towarów i usług. Zatem nieodpłatne świadczenie usług, które ma związek z prowadzoną przez podatnika działalnością gospodarczą, nie podlega opodatkowaniu.

— Oznacza to istotną zmianę w stosunku do poprzednio obowiązującej ustawy o VAT, zgodnie z którą świadczenie usług własnych na potrzeby reprezentacji i reklamy bez pobrania należności podlegało opodatkowaniu — mówi Hubert Cichoń, menedżer w Deloitte.

Działalność marketingowa mająca związek z prowadzoną przez podatnika działalnością gospodarczą, ma w konsekwencji ogólny związek ze sprzedażą opodatkowaną. Oznacza to, że podatnik będzie miał prawo do odliczenia podatku naliczonego w związku z nabyciem usług lub towarów, które będą następnie świadczone w ramach reklamy.

— Warto pamiętać, że to na podatniku ciąży obowiązek wykazania takich związków. Winien on zatem dysponować odpowiednią umową, której treść będzie na istnienie takich związków wskazywać — dodaje Hubert Cichoń.

Własność a używanie

Zapisy w ustawie pozwalają też na znaczne obniżenie obciążeń podatkowych związanych z prowadzoną działalnością marketingową.

— Aby mówić o dostawie towarów podlegającej opodatkowaniu VAT, musi nastąpić przeniesienie prawa do rozporządzania towarami jak właściciel — zauważa Hubert Cichoń.

Jeżeli właściciel towaru, na podstawie stosownej umowy z kontrahentem, przekazuje go jedynie do używania, własność nie przechodzi na używającego, a więc nie mamy do czynienia z dostawą towarów o jakiej mowa w ustawie o VAT.

Usługa a dostawa towarów

Jeśli zostanie wykonana czynność przekazania do używania towaru, a świadczenie to nie może zostać uznane za dostawę towarów, uznać je należy za świadczenie usług w rozumieniu ustawy o VAT. Usługa taka będzie podlegała opodatkowaniu, jeżeli będzie odpłatna. Jeśli jednak zostanie wykonana nieodpłatnie, to z uwagi na związek między przekazaniem do używania i prowadzoną działalnością nie będzie podlegać VAT.

Duże znaczenie umowy

Warto podkreślić, jak istotna jest odpowiednia konstrukcja umowy pomiędzy podatnikiem i jego kontrahentem.

— Jeżeli z treści umowy będzie wynikać, że obie strony dokonują świadczeń wzajemnych, np. kontrahent w zamian za używanie towarów wykonywał będzie usługę marketingową, przekazanie towaru do używania będzie miało charakter odpłatny. Oznacza to, że będzie podlegało opodatkowaniu VAT — zauważa Hubert Cichoń.

Umowa powinna również zabezpieczać kontrahenta podatnika przed uznaniem otrzymanych przez niego świadczeń za świadczenia w naturze.

— Istnieje ryzyko, że organy podatkowe prowadzące kontrolę skarbową u kontrahenta będą próbować uznać takie świadczenie za przychód w naturze, który podlega opodatkowaniu — dodaje Hubert Cichoń.

Aby temu zaradzić, treść umowy musi wskazywać cel udostępnienia przedmiotowych materiałów oraz, ewentualnie, ograniczenia nakładane na kontrahenta podatnika (np. umowa o wyłączności).

Należy stwierdzić, że wydanie trwałych materiałów reklamowych, które mogą być używane wielokrotnie, kontrahentom podatnika, zgodnie z nową ustawą o VAT nie powinno być opodatkowane podatkiem VAT.

— Nie powinno to jednak wpływać na prawo do odliczenia podatku naliczonego w związku z nabyciem towarów i usług, które posłużyły następnie świadczeniu usługi — mówi Hubert Cichoń.

Okiem praktyka

Mamy ograniczenia

Non stop prowadzimy jakieś akcje promocyjne. W październiku było to „Prześpij się z IKEA”. Uczestnik, który spełnił warunki konkursu, dostawał kołdrę. Zorganizowaliśmy też konkurs na najciekawszy opis naszych materacy. Zwycięzca otrzymywał właśnie materac. Ze względów podatkowych nasze nagrody zamykają się w kwocie 760 zł. Poza tym zawsze przy wyprzedażach, co już jest tradycją, pierwszy klient otrzymuje od nas sofę wartą 700 zł (wyprzedaż zimowa zaczyna się 27 grudnia). Na czas świąt, w ramach reklamy wydaliśmy specjalną broszurę.

Joanna Łozińska rzecznik prasowy IKEA