USŁUGI POCZTOWE CZEKAJĄ NA NOWE PRAWO

Magdalena Kozmana
opublikowano: 02-02-1999, 00:00

USŁUGI

POCZTOWE CZEKAJĄ NA NOWE PRAWO

Przygotowywana ustawa tylko pozornie zlikwiduje monopol Poczty Polskiej

ZA PLECAMI FIRM: W tworzeniu projektu nowego prawa pocztowego powinni byli uczestniczyć przedstawiciele firm kurierskich. Tymczasem taką możliwość miała tylko strona rządowa i pracownicy Poczty Polskiej — twierdzi Grzegorz Grodecki, prezes Forum Przewoźników Ekspresowych, skupiającego 10 największych firm kurierskich. fot. ARC

Projekt nowego prawa pocztowego jest już gotowy. Czeka jeszcze na opinie resortów i zainteresowanych stron. Jeżeli wszystko pójdzie gładko, prawdopodobnie od 2001 roku nastąpi liberalizacja rynku usług pocztowych.

Nowe regulacje mają na celu zliberalizowanie zasad świadczenia usług pocztowych, które w tej chwili są w dużej mierze zmonopolizowane przez Pocztę Polską. W tym celu zniesiony zostanie obowiązek uzyskania koncesji na prowadzenie działalności pocztowej. Firmy będą mogły prowadzić takie usługi na podstawie rejestracji, po spełnieniu wymogów określonych w ustawie. Wszystkie dotychczas działające firmy kurierskie będą musiały przedstawić wniosek o rejestrację.

Pozorna demopolizacja

Kolejnym środkiem demopolizacji rynku będzie możliwość uzyskania uprawnień operatora publicznego przez każde przedsiębiorstwo, spełniające wymagania dla usług powszechnych. Zmieniona została także definicja tych usług — ustalono m.in. górną granicę wagową. Wynosi ona 2000 g dla przesyłek listowych i 20 kg dla paczek.

Operatorzy publiczni utrzymają swój monopol, ale tylko na doręczanie przesyłek z korespondencją oraz adresowanych druków reklamowych. W przypadku obrotu zagranicznego, zakres usług będzie dotyczył całej poczty międzynarodowej. Górna granica wagowa zastrzeżona dla operatorów publicznych została obniżona z 2000 g do 350 g. Podobnie jak obecnie, zarezerwowane dla nich zostanie także doręczanie przekazów pocztowych.

— Ustawa tylko pozornie liberalizuje rynek. Jeżeli projekt nie zostanie zmieniony i przejdzie w obecnym stanie, monopol Poczty Polskiej zostanie tylko potwierdzony — uważa Grzegorz Grodecki, prezes Forum Przewoźników Ekspresowych, szef firmy Masterlink.

Operator publiczny

W praktyce tylko PP będzie stać na to, by świadczyć usługi powszechne. Operator publiczny musi bowiem obsługiwać terytorium całego kraju, stosować umiarkowane ceny i nie ma prawa odmówić przyjęcia przesyłki zarówno krajowej, jak i zagranicznej.

— Jest to znaczna liberalizacja rynku, dopuszczono możliwość wykonywania działalności PP przez innych operatorów, a także obniżono zastrzeżone dla niej granice usług — mówi Sławomir Kacprzak, dyrektor Departamentu Regulacji Rynku Pocztowego w Ministerstwie Łączności.

Warunki świadczenia usług powszechnych ustali minister łączności. Chodzi tu przede wszystkim o zasady jakości usług, w tym maksymalne czasy przebiegu przesyłek. Co więcej, ustali wskaźnik gęstości rozmieszczenia placówek pocztowych oraz skrzynek nadawczych.

Te uregulowania powinny poprawić jakość usług świadczonych przez pocztę publiczną. Od dłuższego czasu pracuje ona nad tym, by wprowadzić nowy podział przesyłek listowych. Będzie on o wiele prostszy od obecnego, bo oparty na limitach czasowych w doręczeniu. Obecnie wiele przesyłek nie ma takich limitów, w związku z czym nigdy nie wiadomo, jak długo będzie szedł nadany przez nas list.

Dwa razy za drogo

To, co w projekcie nowej ustawy zaliczono do usług powszechnych, stanowi obecnie około 90 proc. działalności firm kurierskich. Chodzi tu o przyjmowanie, przemieszczanie i doręczanie przesyłek listowych o masie do 2000 g, paczek do 20 kg oraz doręczanie przekazów pocztowych.

Firmy kurierskie nigdy nie uzyskają uprawnień operatora publicznego, w związku z czym nie będą miały prawa obsługi przesyłek do 350 g. By wejść w zakres zastrzeżonej dla niego działalności, musiałyby stosować ceny przynajmniej pięciokrotnie wyższe od najniższej taryfy w usługach powszechnych.

— Jest to element liberalizacji. Dotychczas kurierzy nie mieli możliwości obsługi przesyłek do 2000 g, w przyszłości będą mogli wejść nawet w zakres zastrzeżony dla Poczty Polskiej, to jest poniżej 350 g. W tej chwili opłata za usługi kurierskie jest i tak przynajmniej pięciokrotnie wyższa od najniższej taryfy PP — uważa Sławomir Kacprzak.

— Teraz nie jest to wygórowana cena, ale w przyszłości z pewnością to się zmieni. Już niedługo firmy kurierskie będą w stanie zaoferować opłaty za przesyłki direct mail podobne do tych, jakie stosuje Poczta Polska. Projekt nowego prawa w praktyce pozbawiłby ich tej dochodowej działalności — tłumaczy Grzegorz Grodecki.

Kurierom z pewnością zależeć będzie na obniżeniu dolnej granicy opłat. Żadna firma nie zgodzi się bowiem na wysyłanie przesyłek bez opakowania albo w takim stanie, by można było sprawdzić ich zawartość. Jest to tymczasem drugi sposób wkroczenia w zastrzeżony dla operatora powszechnego zakres usług.

Diabeł w szczegółach

Dopracowanie poszczególnych definicji jest, zdaniem Grzegorza Grodeckiego, kluczowym zagadnieniem. To one bowiem przesądzą o zakresie obowiązków firm świadczących usługi pocztowe.

— Przyjęta definicja korespondencji jest zbyt szeroka. Obejmuje właściwie każdy tekst — od listu prywatnego po kwit z pralni — mówi prezes Masterlink.

Grzegorz Grodecki jest zdania, że do korespondencji powinny być zaliczone tylko informacje niepowtarzalne, o zindywidualizowanym charakterze.

Zaproponowana w projekcie definicja korespondencji pisemnej, w tym listów, kartek pocztowych, pakiecików i cekogramów sprawia, że firmy kurierskie będą musiały w rzeczywistości świadczyć usługi pocztowe i być wpisane do rejestru. Tymczasem w większości państw europejskich firmy kurierskie podlegają pod usługi transportowe — argumentuje Grzegorz Grodecki.

Operator pocztowy

Świadczenie usług pocztowych oznaczałoby dla firm kurierskich, utratę możliwości korzystania z przesyłek zbiorowych. Obecnie wiele przedstawicielstw zagranicznych firm kurierskich wysyła pakiety zbiorcze, zawierające przesyłki listowe od różnych nadawców lub skierowane do różnych adresatów. Dopiero w Polsce, po niższej cenie są one rozsyłane adresatom. To wygodne rozwiązanie przynosi kurierom duże oszczędności.

— Ustawa celowo zabrania stosowania przesyłek zbiorowych. Chodzi o wykorzenienie tzw. repostażu, kiedy zagraniczni operatorzy sprowadzają w pakietach zbiorczych listy z ich kraju, które potem są wysyłane z Polski. To wina różnicy w taryfach — tłumaczy Sławomir Kacprzak.

Delikatne poprawki

— Wystarczy wykonać niewielkie zmiany w projekcie, na przykład wrócić do obecnej definicji korespondencji, by nowe prawo pocztowe było do przyjęcia dla firm kurierskich. Niewielkie niedopatrzenia z kolei grożą tylko umocnieniem monopolu Poczty Polskiej — uważa Grzegorz Grodecki.

Po wejściu w życie nowego prawa pocztowego, Pocztex zostanie wydzielony z Poczty Polskiej. Od dawna wszyscy czekają na tę decyzję. Dopiero wtedy bowiem okaże się, czy Poczta Polska nie stosuje cen dumpingowych. Kurierzy spodziewają się także znacznych podwyżek cen Pocztexu, który jest w tej chwili dla nich dużą konkurencją.

NADMIAR LIBERALIZMU: Ustawa w znacznym stopniu liberalizuje rynek usług pocztowych, tak jak tego wymaga dyrektywa Unii Europejskiej. Poczta Polska uważa nawet, że demopolizacja rynku posuwa się za daleko — mówi Sławomir Kacprzak, dyrektor departamentu regulacji rynku pocztowego w Ministerstwie Łączności. fot. Grzegorz Kawecki

PLUSY I MINUSY USTAWY

Dobre strony:

4 Operatorzy publiczni — teoretycznie może nim zostać każda firma, spełniająca wymogi ustawy, dotychczas była nim tylko Poczta Polska

4 Obniżono zastrzeżony dla operatorów publicznych zakres usług. Granicę wagową przesyłek zmniejszono z 2000 g do 350 g.

4 operatorzy pocztowi będą mogli wejść w zakres usług operatora publicznego pod warunkiem stosowania cen pięciokrotnie wyższych od najniższej taryfy Poczty Polskiej

4 ujednolicenie warunków świadczenia usług pocztowych

Złe strony:

4 Art. 5 — w praktyce na świadczenie usług powszechnych nie będzie stać prawie żadnej firmy, może oprócz bogatych poczt zagranicznych, np. Deutsche Post

4 Art. 15 zobowiązuje operatorów do przekładania prezesowi Urzędu Regulacji Rynku Pocztowego informacji o prowadzonej działalności — grozi to nadużyciami ze strony urzędu

4 Likwidacja przesyłek zbiorowych

4 Art. 20 — narzuca firmom kurierskim zasady doręczeń przesyłek, tymczasem regulaminy poszczególnych firm często się od tego różnią

Magdalena Kozmana

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Kozmana

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / USŁUGI POCZTOWE CZEKAJĄ NA NOWE PRAWO