Ustawa jest szansą na ucywilizowanie lobbingu

Andrzej Malinowski
opublikowano: 2006-03-07 00:00

Dzisiaj wchodzi w życie ustawa o działalności lobbingowej w procesie stanowienia prawa. To ważna zmiana systemowa, albowiem w Polsce wypaczony został sens słowa „lobbing”. Pora przywrócić mu właściwe znaczenie. Parlament słusznie uznał, że lobbing to swego rodzaju wentyl bezpieczeństwa. Każda grupa interesów będzie miała prawo oficjalnie i jawnie podejmować działania na rzecz przyjęcia korzystnych dla siebie rozwiązań. Proces tworzenia prawa stanie się bardziej przejrzysty.

Z punktu widzenia polskich pracodawców najważniejszym elementem ustawy jest nałożony na rząd i parlament obowiązek publikowania harmonogramów prac legislacyjnych. Po pierwsze — daje to szansę unikania niedopracowanych, zgłaszanych w pośpiechu, złych pomysłów nowych przepisów. Po drugie — pozwala na rzetelny proces konsultacji z partnerami społecznymi. Konfederacja Pracodawców Polskich już dziś może uczestniczyć w pracach podkomisji i komisji sejmowych z prawem przedstawiania opinii i wniosków. Niestety, nie zawsze traktuje się nasz głos poważnie. Resorty dają nam na przedstawienie opinii kilkanaście godzin lub przesyłają materiały „po czasie”.

Nowa ustawa ma swoje znaczenie także w kontekście członkostwa Polski w UE. Jedną z ważnych korzyści będzie okoliczność, iż poprzez wprowadzenie do polskiego systemu prawnego pojęcia „lobbing” wszystkie instytucje zyskają prawo wydawania i publicznych, i prywatnych pieniędzy na działalność lobbingową w Brukseli. Tym samym zwiększa się szansa efektywnego uzyskiwania przez Polskę środków europejskich.

ANDRZEJ MALINOWSKI, prezydent KPP