Utrzymuje się monopol pogotowia ratunkowego

Jacek Ziółkowski
30-09-1999, 00:00

Jacek Ziółkowski: Utrzymuje się monopol pogotowia ratunkowego

SPRAWDZONE ROZWIĄZANIA: Istnieją na świecie systemy, oparte na wielości podmiotów świadczących usługi medyczne — przypomina Jacek Ziółkowski. fot. Grzegorz Kawecki

Po dziesięciu latach przeobrażeń struktur państwa, usługi medyczne w Polsce pozostają zmonopolizowane przez jednostki państwowe, borykające się z ogromnymi problemami finansowymi. Natomiast firmy prywatne, mimo ich dużej liczebności, pozostają na marginesie tego rynku. Wieloletnie dyskusje nad formą przekształceń służby zdrowia nie doprowadziły do poprawy jej sytuacji. A przecież istnieją na świecie systemy oparte na wielości podmiotów świadczących usługi medyczne, doskonale zdające egzamin w USA czy w krajach skandynawskich.

W DANII istnieje od 1906 r. firma Falck, świadcząca usługi w zakresie transportu medycznego. Od roku 1991 funkcjonuje również w Polsce, zajmując się kompleksową opieką medyczną. Składają się na nią wizyty domowe lekarzy rodzinnych, usługi pogotowia ratunkowego, przewozy medyczne, usługi pielęgniarskie, badania laboratoryjne itp. Opieka przysługuje pacjentom, którzy opłacają miesięczny abonament, indywidualnie lub za pośrednictwem pracodawcy.

USTANOWIENIE w Polsce od roku 1999 instytucji kas chorych umożliwiło świadczenie przez Falck i inne tego typu firmy usług również klientom nie objętym płatną opieką abonamentową, a jedynie powszechnym ubezpieczeniem zdrowotnym. Kasy chorych mogą bowiem zawierać umowy zarówno ze świadczeniodawcami publicznymi, jak i niepublicznymi. Mimo składanych zapewnień — nie udostępniono jednak prywatnym podmiotom rynku pogotowia ratunkowego.

DOPIERO rok 2000 ma być przełomowym krokiem naprzód. Ogłoszono konkurs ofert, m.in. na tego typu usługi. Jego warunki zawierają jednak sporą liczbę utrudnień, sprawiających, że rynek pogotowia ratunkowego pozostanie nadal niedostępny dla świadczeniodawców innych niż dotychczasowi — czyli byłe stacje państwowe. Owe przeszkody to na przykład konieczność wykazania się posiadaniem personelu gwarantującego wykonanie usługi, sprzętu (ambulansów) oraz pomieszczeń stanowiących stacje pogotowia. Nie udostępniono również danych o liczbie świadczeń, wykonywanych w danych rejonach zabezpieczenia. Wręcz przeciwnie — to kasy chorych uznały konkurs za świetną okazję do zebrania tychże informacji. Przeszkody niby małe, ale jaka firma prywatna może pozwolić sobie na zatrudnianie personelu oraz zakup kosztownych ambulansów, bez gwarancji wykorzystania ich dzięki kontraktowi zawartemu z kasą chorych?

FALCK w Polsce czerpie wiedzę z blisko stuletniego doświadczenia macierzystej firmy w Danii. Tam już dawno doceniono rozdzielenie zamawiającego usługę od wykonawcy. Zamawiający określa ilość i jakość, płaci i kontroluje wykonanie. Natomiast wykonawca zapewnia stworzenie struktury pogotowia ratunkowego, odpowiedni poziom usługi oraz ponosi całą odpowiedzialność za wykonywane świadczenia. To rozdzielenie zapewnia kontrolę racjonalnego wydawania publicznych pieniędzy. Zamawiającym są poszczególne samorządy regionalne, odpowiedzialne za stworzenie systemu opieki zdrowotnej — w tym pogotowia ratunkowego — i poprzez przetargi wybierające najlepszego wykonawcę usług. Przetargi w Danii rzeczywiście zrównują jednak potencjalnych świadczeniodawców, ponieważ wszyscy oni mają dostęp do tych samych informacji, zapewniających dokładne określenie kosztów usługi, a przez to zaproponowanie jak najlepszej ceny.

CZY W POLSCE nie mogłoby być tak samo? Niestety, marnujemy czas, usiłując tworzyć od podstaw nowe struktury, zamiast korzystać ze sprawdzonych już metod oraz kilkudziesięciu lat doświadczeń w organizowaniu i zarządzaniu doraźną pomocą medyczną.

Jacek Ziółkowski jest dyrektorem generalnym firmy Falck Sezam

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Ziółkowski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Utrzymuje się monopol pogotowia ratunkowego