Natasha Harris, trzydziestoletnia matko ośmiorga dzieci, zmarła z powodu ataku serca w lutym 2010 r. Teraz eksperci medyczni stwierdzili, że u kobiety wystąpiła hypokalemia, choroba charakteryzująca się obniżonym poziomem potasu w organizmie, która mogła zostać spowodowana nadmiernym spożyciem Coca-Coli i niedożywieniem.
Patolog badający ofiarę wskazał także toksycznie wysoki poziom kofeiny, mogący być jednym z czynników, który przyczynił się do zgonu trzydziestolatki.
W wywiadzie dla AP Lisa Te Morenga, dietetyk z Uniwersytetu Otago, stwierdziła, że nadmierne spożywanie jakiegokolwiek napoju w zimnym klimacie może zrujnować ludzki organizm.

