V Group kupi punkty sprzedaży Plusa

MZAT
opublikowano: 2012-03-27 15:48

Wybierająca się na NewConnect grupa przejmuje salony sprzedaży sieci Plus. Spróbuje też sił pod szyldem T-Mobile.

Czasem inwestorzy po prostu dopisują. V Group, która na małym parkiecie zadebiutuje w kwietniu, z emisji prywatnej zdobyła 3,75 mln zł, choć początkowo planowała pozyskanie tylko 2 mln zł. Pieniądze już wydała na podniesienie kapitału obrotowego spółek zależnych i przejęcie kilku punktów sprzedaży. Rosnącego apetytu to nie zaspokoiło.

- W najbliższym czasie przeprowadzimy w dwóch seriach emisję obligacji, które trafią do obrotu na Catalyst. Chcemy w ten sposób pozyskać 4-5 mln zł – mówi Robert Walicki, prezes spółki.

Kolejne 2 mln zł ma zapewnić kredyt inwestycyjny. V Group prowadzi na razie 13 salonów Plusa. W ciągu 3 miesięcy przejmie 3-4 sieci sprzedaży telekomu, liczące łącznie ok. 25 punktów.

- Będziemy zarządzać siecią 38 sklepów. W pierwotnych planach taką ilość mieliśmy osiągnąć dopiero pod koniec 2014 r. Zależy nam na topowych lokalizacjach w galeriach handlowych i przy głównych ulicach. Będziemy przejmować salony, które mają już ugruntowaną pozycję i stałych klientów. Sami nie planujemy otwierania nowych punktów, chyba że zdarzy się okazja w atrakcyjnym centrum handlowym – mówi Robert Walicki.

Spółka w 2010 i 2011 r. miała przychody na poziomie ok. 3 mln zł. Teraz jednak – z nowymi punktami – ma być dużo więcej. Prognozy zakładają 22,9 mln zł obrotów przy 1,85 mln zł zysku netto na koniec tego roku. Potem urosnąć mają tak wyniki, jak i sieć sprzedaży.

- Pod koniec roku do grupy mogą dołączyć pierwsze punkty T-Mobile – prowadzimy już w tej sprawie zaawansowane negocjacje. Rozpoczynamy też rozmowy z podmiotami prowadzącymi punkty Orange, ale to trochę odleglejsza perspektywa – zapowiada Tomasz Rulka, wiceprezes spółki.

V Group nie ma zamiaru zadamawiać się na NewConnect.

- Sądzę, że w 2013 r., a najpóźniej w 2014 r. będziemy w stanie przenieść się na główny parkiet – mówi Tomasz Rulka.