V&W myśli o kolejnej emisji

ML
opublikowano: 21-06-2007, 00:00

Wczoraj V&W otworzyła pierwszą Galerię Centrum w zmienionym koncepcie. Od jej funkcjonowania zależy przyszłość całej sieci.

Wczoraj V&W otworzyła pierwszą Galerię Centrum w zmienionym koncepcie. Od jej funkcjonowania zależy przyszłość całej sieci.

Vistula & Wólcznka (V&W), producent i dystrybutor garniturów, zmienia wygląd zakupionej pod koniec ubiegłego roku od EM&F Galerii Centrum (GC). Obecnie działa 12 sklepów z tym logo, w tym roku przybędą kolejne cztery.

— Nowe sklepy będą bardziej eleganckie. Stworzyliśmy koncept podobny np. do drogerii Sephora — mówi Rafał Bauer, prezes V&W.

Wczoraj we Wrocławiu otwarto pierwszy sklep w zmienionej formie, a we wrześniu okaże się, czy nowy wizerunek przełożył się na lepszą sprzedaż.

— Jeśli nowa koncepcja GC zaskoczy, zmienimy wygląd sklepów i być może poprosimy inwestorów o pieniądze na dalszy rozwój — mówi prezes.

Zarząd spółki chce otwierać kilkanaście GC rocznie. Modernizacja galerii jest finansowana z pieniędzy z ubiegłorocznej emisji — spółka wyemitowała akcje wartości 61 mln zł.

Zarząd zapewnia, że ze względu na wysokie ceny nie planuje w najbliższym czasie akwizycji. Spółka ma w sieci blisko 200 sklepów własnych z logo V&W. Polski rynek jest już nasycony, więc zarząd koncentruje się na poprawie jakości działających salonów.

— Będziemy zamykać słabo prosperujące sklepy, a w ich miejsca otwierać kolejne — zapewnia Rafał Bauer.

Analitycy szacują, że na koniec tego roku obroty V&W sięgną około 500 mln zł, a zysk netto 40 mln zł. Zarząd V&W prognoz nie podaje, jednak wierzy w trafność analiz ekspertów. Dodajmy, że ubiegły rok V&W zakończyła ze 185 mln zł obrotów i 16 mln zł zysku netto. Natomiast GC miała ponad 200 mln zł przychodów ze sprzedaży i wynik netto w okolicy zera.

V&W jest jedną z największych spółek odzieży formalnej, która szyje w kraju.

— Chcielibyśmy nadal produkować w Polsce, jednak ze względu na roszczenia płacowe pracowników, może się to nie udać — mówi Rafał Bauer.

Na zamknięciu wczorajszej sesji za jeden walor spółki płacono 164,50 zł, co oznacza spadek o 0,30 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ML

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy