VAS lub Rautaruukki mogą wejść do HCz
MSP zaakceptowało restrukturyzację Huty Częstochowa
NAJPIERW DŁUGI: Jeśli Hucie Częstochowa, której prezesem jest Lech Skrzypczyk, uda się restrukturyzacja zadłużenia, zwiększą się jej szanse na pozyskanie branżowego inwestora. fot. ARC
MSP zatwierdziło program restrukturyzacji Huty Częstochowa. Wierzyciele mogą objąć akcje spółki w zamian za długi, huta realizuje też z nimi postępowanie układowe. Toczą się również negocjacje dotyczące ewentualnego wejścia Rautaruukki albo Voest Alpine Stahl.
Resort skarbu zgodził się na realizację programu naprawczego Huty Częstochowa. W spółce najpierw zostanie obniżony, a później podwyższony kapitał akcyjny. W podwyższeniu wezmą udział wierzyciele, którzy obejmą akcje za długi. Nie ustalono jeszcze terminu Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy, które zdecyduje o wielkości obniżenia i podwyższenia kapitału.
Obecnie kapitał akcyjny Huty Częstochowa sięga 370 mln zł. Na akcje zostaną zamienione długi o wartości od 100 do ponad 300 mln zł.
Firmy, którym huta jest winna około 800 mln zł, zapewniają, że wezmą walory w zamian za zobowiązania. Alfred Dudek, wiceprezes ds. finansowych Węglozbytu, zapewnia, że spółka obejmie akcje huty, ponieważ szanse na odzyskanie gotówki są znikome. Objęcie walorów może natomiast przynieść korzyści, jeśli sprawdzą się pogłoski o wejściu do Huty Częstochowa inwestora branżowego.
Negocjacje z inwestorami
Lech Skrzypczyk, prezes częstochowskiej firmy, twierdził wcześniej, że objęcie pakietu spółki rozważają dwa zagraniczne koncerny stalowe. Małgorzata Gryl, szef biura zarządu Huty Częstochowa, potwierdza, że toczą się negocjacje z fińskim Rautaruukki i austriackim Voest Alpine Stahl. Na razie potencjalni inwestorzy nie złożyli jednoznacznych deklaracji.
Nie jest bowiem tajemnicą, że zachodnie koncerny stalowe wstrzymują się z decyzjami, czekając na finalizację procesu prywatyzacji Huty Katowice. Austriacy rozważają ponadto budowę minihuty na terenach Portu Szczecin-Świnoujście, choć nie wykluczają ulokowania jej we Włoszech czy Słowenii. Koncern wolałby też przejąć producenta blach cienkich (0,8 -3 mm), a tego asortymentu nie jest w stanie dostarczyć częstochowska spółka.
Umorzenie zobowiązań
Potencjalnym inwestorom Huty Częstochowa z pewnością zależy także na jak największej redukcji zadłużenia. Od 12 października huta realizuje postępowanie układowe. Liczy na umorzenie 40 proc. długów, co ma kosztować wierzycieli 120 mln zł. Postępowaniem ma być objęte około 300 mln zł zobowiązań. Do układu nie wejdą zobowiązania podatkowe ani wobec ZUS. Problem jednak w tym, że wierzyciele nie chcą iść na ugodę. Alfred Dudek ciągle podkreśla, że Węglozbyt nie akceptuje 40-proc. oddłużenia huty.
Częstochowska spółka jest producentem walcowanych blach grubych. Dostarcza je głównie dla przemysłu stoczniowego. Huta jest trzecim krajowym producentem stali. Wytwarza jej rocznie około 1 mln ton. W ciągu ośmiu miesięcy 2000 roku obroty firmy sięgnęły 800 mln zł, strata natomiast wyniosła 25 mln zł.


