Cytowany przez agencje Reuters szef Banku Słowenii stwierdził, że władze monetarne strefy euro będą potrzebować kilku miesięcy zanim będą mogły ponownie ocenić całościowy wpływ swojej dotychczasowej polityki i jej perspektywy.
- Spekulacje odnośnie pierwszej obniżki stóp w marcu lub kwietniu wydają się w takim kontekście zbyt optymistyczne. Nie jesteśmy obecnie jeszcze pewni czy warunki finansowania są wystarczająco restrykcyjne – powiedział Vasle.
Decydent stwierdził również, że abstrahując już od samego terminu pierwszego poluzowania, spekulacje o łącznej skali obniżek, rzędu 150 punktów bazowych są co najmniej nieodpowiedzialne.
- Trudno, nie dysponując odpowiednimi danymi prognozować o ile stopy powinny zostać obniżone. Decyzje będą podejmowane na podstawie aktualnych danych na daną chwilę i na pewno nie pod presją oczekiwań rynkowych – wyjaśnił słoweński bankier, uważany za jednego z najbardziej konserwatywnych przedstawicieli EBC.
Specjaliści oceniają, że inflacja, która obecnie wynosi 2,4 proc. ponownie rośnie, zanim w drugiej połowie 2025 r. może spaść do 2 proc., czyli celu EBC.
- Inflacja może ponownie wzrosnąć już na przełomie roku, a następnie wahać się w korytarzu od 2,5 do 3 proc. przez pierwszą połowę przyszłego roku – powiedział Vasle dodając, że „…należy poczekać i obserwować wzrost cen w tym okresie, a następnie ponownie ocenić nasze perspektywy”.

