VAT pozytywnie zaskoczył

Minister finansów ma powody do radości. Styczeń przyniósł solidny wzrost dochodów z VAT, a zdaniem ekonomistów, całoroczny plan nie jest zagrożony.

Poprzednia ekipa w Ministerstwie Finansów (MF) zaczynała rok 2015 w minorowych nastrojach. Już w styczniu dochody z VAT były niższe rok do roku o ponad 10 proc., a w lutym spadek jeszcze się pogłębił.

Chociaż były miesiące, które poprawiały nastroje urzędnikom fiskusa, to radość była zazwyczaj chwilowa. Nowa władza ma prawo wejść w nowy rok w znacznie lepszych nastrojach, bo dochody budżetowe z podatku od towarów i usług mocno wystrzeliły.

— Wstępnie szacujemy, że dochody z VAT są wyższe w porównaniu ze styczniem ubiegłego roku o ponad 2 mld zł — mówi „PB” osoba z resortu finansów, chcąca zachować anonimowość, i zaznacza, że rok do roku nieco lepiej wyglądają też dochody z CIT.

Skąd tak dobre wyniki? — Spora część wynika z efektu bazy statystycznej, ale być może dobrze wyglądało też spożycie indywidualne — mówi nam osoba z MF.

Dobry początek

W przygotowanym w drugiej połowie grudnia harmonogramie dochodów i wydatków budżetu państwa MF zakładało, że już w styczniu w kasie państwa odnotujemy blisko 1,7 mld zł nadwyżki. Ministerstwo nie chce jeszcze potwierdzić, czy pierwszy miesiąc roku zakończył się na plusie.

— Szacunki MF będą gotowe około 15 lutego, dlatego udzielenie odpowiedzi dzisiaj nie jest możliwe — tłumaczy Wiesława Dróżdż, rzecznik prasowy resortu. Zdaniem ekspertów, dane o VAT przemawiają jednak za tym, że w styczniu dochody państwa były wyższe niż wydatki i udało się wypracować nadwyżkę, chociaż nie należy wyciągać zbyt daleko idących wniosków z jednego miesiąca.

— Pierwszy miesiąc roku niewiele mówi o perspektywach realizacji dochodów czy w ogóle całego budżetu przez pozostałe miesiące. Ubiegły rok był fatalny, jeśli chodzi o dochody z VAT, więc być może w tym roku nastąpi jakieś odbicie — mówi ekonomista Ignacy Morawski.

Rafał Benecki, główny ekonomista ING BSK, podkreśla natomiast dużą zmienność miesięcznych wpływów podatkowych i też odradza nadmierny optymizm, do którego mogłyby zachęcać pierwsze jaskółki poprawy dochodów.

Walka o kasę

Resort finansów szczególnie mocny nacisk kładzie na zasypywanie luki podatkowej i odbudowanie dochodów z danin publicznych. W ubiegłym tygodniu Konrad Raczkowski, wiceminister finansów, na łamach „PB” opowiadał, jak fiskus planuje ściągnąć do kasy państwa co najmniej 15 mld zł dodatkowych wpływów i jakimi narzędziami będzie walczył z podatkowymi wyłudzaczami.

Problemy z wpływami z podatków są coraz bardziej palące. Według danych resortu finansów przez jedenaście miesięcy ubiegłego roku z VAT do budżetu wpłynęło o 13,3 mld zł mniej, niż zaplanowano.

Ubytek, zwłaszcza z początku roku, był spowodowany m.in. wprowadzeniem nowych przepisów, które umożliwiły przedsiębiorcom posiadającym status podmiotu upoważnionego (AEO) do rozliczania VAT z importu spoza Unii Europejskiej bezpośrednio na deklaracji podatkowej.

Szkodziła też deflacja, pod znakiem której upłynął cały 2015 r., ale główną przyczyną ubytku w dochodach z VAT była stosunkowo niska ściągalność należności z tego podatku. Prognozy urzędników z ul. Świętokrzyskiej nie napawają zaś szczególnym optymizmem.

Całość należności podatkowych na koniec roku ma wzrosnąć do ponad 70 mld zł, z czego 60 mld zł będzie dotyczyło podatków pośrednich, czyli głównie VAT. W tym roku MF zakłada, że z VAT wpłynie ponad 128 mld zł, o 6,1 proc. więcej rok do roku. Ekonomiści większych zastrzeżeń do tej prognozy nie mają.

— Generalnie nie widać dzisiaj na horyzoncie zagrożeń dla realizacji dochodów budżetowych — uważa Ignacy Morawski. Gospodarka wciąż będzie się kręciła i w opinii wielu ekspertów być może nawet szybciej niż rok temu, co powinno napędzać fiskusowi podatkowe miliardy. Rafał Benecki zwraca też uwagę, że chociaż program 500 zł na dziecko będzie dla finansów sporym obciążeniem, to akurat na dochody podatkowe podziała niczym balsam.

— To spowoduje solidne przyspieszenie konsumpcji i można zakładać, że głównie na tym MF opiera zakładany w tym roku wzrost dochodów z VAT — mówi ekonomista.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartek Godusławski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / VAT pozytywnie zaskoczył