Vattenfall zgromadził większość akcji GZE

Agnieszka Berger
02-05-2003, 00:00

O 99 mln EUR wzrósł kapitał Górnośląskiego Zakładu Elektroenergetycznego. Po zarejestrowaniu nowych akcji szwedzki Vattenfall będzie miał ponad 53-proc. udział w kapitale gliwickiego dystrybutora energii.

Środowe walne zgromadzenie akcjonariuszy Górnośląskiego Zakładu Elektroenergetycznego (GZE) podwyższyło o 150 tys. akcji kapitał spółki, który dotychczas dzielił się na 1,1 mln walorów.

Nowo wyemitowane papiery obejmie szwedzki koncern energetyczny Vattenfall, który od grudnia 2000 r. jest inwestorem strategicznym w GZE. Do kasy gliwickiego dystrybutora energii elektrycznej wpłynie 99 mln EUR (430 mln zł).

Zgodnie z umową prywatyzacyjną dokapitalizowanie GZE — łącznie o 250 tys. akcji po 660 EUR za sztukę — powinno nastąpić w ciągu 12 miesięcy od wejścia w życie umowy prywatyzacyjnej. Pierwszą część tej operacji — podniesienie kapitału o 100 tys. walorów — Szwedzi zrealizowali natychmiast po zakupie od Skarbu Państwa pierwszego 25-proc. pakietu. Druga rata powinna wpłynąć do GZE ostatniej zimy. Termin został jednak prolongowany ze względu na trwające negocjacje między Vattenfallem a Ministerstwem Skarbu Państwa (MSP) w sprawie przyspieszonej (w stosunku do zapisów umowy) sprzedaży akcji pozostających w rękach resortu. Ostatecznie jednak strony nie doszły do porozumienia i nie nastąpiła oczekiwana wcześniej kolejna prolongata terminu.

— Jesteśmy bardzo zadowoleni, że wypełniliśmy zapisy umowy prywatyzacyjnej. Mamy nadzieję, że ministerstwo skarbu również jest zadowolone z takiego rozwiązania — komentuje Piotr Kędzierski z Vattenfall Poland.

Tak naprawdę jednak wiadomo, że Szwedzi woleliby uniknąć kosztownego i raczej niepotrzebnego dokapitalizowania spółki na rzecz zakupu większej partii akcji od MSP. Wydawało się, że resort skarbu — który w tym roku nie może narzekać na nadmiar pieniędzy i niemal z dnia na dzień redukuje prognozy wpływów z prywatyzacji — też powinien być zainteresowany porozumieniem z Vattenfallem. Jednak z jakichś względów ministerstwo uznało najwyraźniej, że nie zależy mu na dodatkowej gotówce. Nie bez znaczenia był z pewnością zapis umowy prywatyzacyjnej przewidujący, że do 6 lutego 2004 r. Szwedzi i tak odkupią od MSP kolejne 287,5 tys. walorów (w pakietach liczących minimum 25 tys. akcji) za 187 mln EUR (ponad 800 mln zł). W rękach resortu pozostanie jednak nadal ponad 300 tys. papierów GZE.

Piotr Kędzierski nie chce wypowiadać się na temat możliwości porozumienia się z MSP w sprawie ich zakupu.

— Wydaliśmy już pieniądze na podniesienie kapitału, a jesteśmy nie tylko po to, żeby inwestować. Musimy też generować zyski, których oczekuje nasz właściciel — komentuje przedstawiciel Vattenfalla.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Berger

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Vattenfall zgromadził większość akcji GZE