Veracomp: bez inwestora na giełdę

Mariusz Zielke
opublikowano: 2000-10-31 00:00

Veracomp: bez inwestora na giełdę

Krakowski Veracomp, dystrybutor rozwiązań informatycznych, podejmie decyzje o wejściu na GPW.

Spółce Veracomp, zajmującej się dystrybucją sprzętu informatycznego, nie udało się pozyskać inwestora finansowego. Zamiast tego firma zdecydowała się na finansowanie za pomocą krótkoterminowych papierów dłużnych o wartości 20 mln zł. Obsługą emisji zajmuje się BRE Bank.

— Powinno to wystarczyć na finansowanie bieżącej działalności firmy. Na początku 2001 roku, po analizie wyników za IV kwartał, podejmiemy decyzję o dalszym rozwoju kapitałowym spółki i ewentualnym wejściu na warszawską GPW — mówi Cezary Seliga, dyrektor finansowy Veracompu.

Fiasko rozmów z funduszami tłumaczy rozbieżnościami na temat dalszego rozwoju.

— Uznaliśmy też, że kapitał pozyskiwany od funduszy vc jest zbyt drogi, a warunki wyjścia są zbyt restrykcyjne — dodaje.

Z kolei specjaliści twierdzą, że fundusze tego typu nie są już zainteresowane dystrybutorami IT, gdyż jest to branża nie rokująca nadziei na dużą stopę zwrotu z inwestycji. Jednemu z konkurentów Veracompu na rynku dystrybutorów rozwiązań informatycznych, bielskiemu Techmexowi, udało się zdobyć inwestora finansowego kilka lat wcześniej. Emisja publiczna Techmexu miała pozwolić na spektakularne wyjście z inwestycji Pioneerowi i Renaissance Partners, które miały w sumie 25 proc. akcji tego dystrybutora.

Ze względu na słabą koniunkturę giełdową debiut Techmexu został zawieszony. Na jak długo? Nie wiadomo.

Przychody Veracompu w tym roku mają wynieść 160 mln zł, a zysk 3 mln zł.