Vidmo wizualizuje przyszłość

  • Marta Bellon
06-02-2013, 00:00

Pomysł na biznes Polska firma ma narzędzia, za pomocą których chce zrewolucjonizować publiczne wystąpienia i... nasze domy

Prezentacje biznesowe jak z „Raportu mniejszości” czy filmu „Tron”? To nie fantazja, ale rzeczywistość, która już niedługo zagości na konferencjach i panelach dyskusyjnych. Technologią, która umożliwia tworzenie imponujących wizualizacji i zaskakujących projekcji, dysponuje polska firma Vidmo. Zajmuje się tworzeniem instalacji typu mapping 3D w połączeniu z interaktywnymi systemami. Za pomocą projektorów aplikacji i programów graficznych tworzy projekcje i animacje, które następnie wyświetla na dowolne przestrzenie architektoniczne, budynki czy samochody.

AKTYWNY MARKETING: Nie możemy sobie pozwolić, by biernie czekać na klientów. Sami wychodzimy do nich z rozwiązaniami na miarę — mówi Bartosz Jankowski, prezes firmy Vidmo. [FOT. WM]
Zobacz więcej

AKTYWNY MARKETING: Nie możemy sobie pozwolić, by biernie czekać na klientów. Sami wychodzimy do nich z rozwiązaniami na miarę — mówi Bartosz Jankowski, prezes firmy Vidmo. [FOT. WM]

Na początek dotacja

Start w biznesie ułatwiła zespołowi Vidma wygrana w konkursie „Milion na start” organizowanym przez Brainville — Miasteczko Multimedialne. Nagrodą była dotacja z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka (PO IG). Otrzymane pieniądze przeznaczyli głównie na zakup sprzętu. Obyło się bez kredytów. Firma zgłasza się do klientów z indywidualnymi projektami, szytymi na miarę, czyli dostosowanymi do specyfiki marki czy wykonywanej przez daną firmę działalności.

— Na tym etapie rozwoju nie możemy sobie jeszcze pozwolić na to, by czekać na klientów z założonymi rękami. Sami ich poszukujemy. Staramy się wybierać takich, dla których specjalnie tworzymy koncepcje, np. konstrukcje scenograficzne uzupełniane multimediami. Wielu klientów nie spotkało się do tej pory z trójwymiarowym mappingiem. Często mają problemy z wyobrażeniem sobie, do czego można wykorzystać jego możliwości. Dlatego przyjęliśmy strategię, w której wychodzimy do nich z konkretną propozycją. Staramy się też nawiązać kontakty z różnego rodzaju agencjami eventowymi i domami mediowymi po to, by reprezentowały nas i korzystały z naszych usług — mówi Bartosz Jankowski, prezes firmy Vidmo.

Ciech, Pepsi i Konopnicka

Spółka zadebiutowała na rynku w marcu 2012 r., a okresem najintensywniejszej pracy było dla niej ostatnie sześć miesięcy. Uwagę Bartosza Jankowskiego, głównego menedżera firmy, i jego ekipy, pochłaniała praca nad marką i pozyskiwanie kontaktów biznesowych. Dziś zespół Vidma to trzech stałych pracowników i współpracownicy, specjaliści od grafiki i tworzenia aplikacji i produkcji filmów 3D. Pierwszą projekcję stworzyli na nieistniejącym już budynku Ciechu. Później nawiązali kontakty z komercyjnymi klientami. Mają na koncie m.in. realizację dla Pepsi związaną z rebrandingiem i udział w Nocy Muzeów — specjalnie na tę okazję przygotowali wizualizację na budynku Muzeum Marii Skłodowskiej-Curie na ulicy Freta. —

Mapping jest na tyle elastyczny, że można go wykorzystać w różnych dziedzinach życia. Może być zarówno narzędziem marketingowym, jak i sposobem prezentacji nowego produktu. Rok 2013 będzie przebiegał pod znakiem rozwoju interaktywności, która umożliwia sterowanieefektami na przykład za pomocą aplikacji mobilnych, gestów, dotyku i komunikacji werbalnej. Chcemy, by 70-80 proc. naszych projektów miało charakter interaktywny. Stworzyliśmy i przetestowaliśmy już w praktyce aplikację na tablet, za pomocą której można wybrać motywy, kolory i tekstury wizualizacji wyświetlanej na budynku — mówi Bartosz Jankowski.

Kosmiczne technologie w domu

Teraz firma chce pójść o krok dalej. W tej chwili pracuje nad systemem przydatnym np. prelegentom uczestniczącym w prezentacjach biznesowych czy konferencjach.Za pomocą dotyku, ruchu i głosu będą oni mogli całkowicie kontrolować ulokowaną za nimi instalację oraz korzystać z pomocy sztucznej inteligencji. Tworzy też podstawy do interfejsu, który będzie sterował domem i domowymi multimediami. Zbyt ciemno w pokoju? Instalacja włączy światło, kiedy właściciel ją o to poprosi. Przydałaby się muzyka? Wyszuka ulubioną płytę. Pobierze też pocztę elektroniczną i ustawi temperaturę w pomieszczeniach.

— W tej chwili nie są to już technologie „z kosmosu”. Polskie firmy już nimi dysponują i tworzą projekty na światowym poziomie — podkreśla Bartosz Jankowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Bellon

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Vidmo wizualizuje przyszłość